Najprawdopodobniej nigdy nie poznamy prawdy o udziale czynnika zagranicznego w zabójstwie księcia Mihaila Obrenovicia 29 maja (10 czerwca) 1868 roku w Košutnjaku.
Jak w przypadku każdego zabójstwa lub próby zabójstwa najwyższych urzędników i osób sprawujących władzę, zawsze istnieje udział innych państw lub władz, o których możemy jedynie spekulować.
Podejrzewa się, że za zamachem stał Wiedeń, ponieważ książę Mihailo zawierał wówczas umowę o współpracy z Węgrami, co nie odpowiadało ani Turcji, planującej rozszerzanie swoich wpływów, ani Anglii, która zawsze widziała zagrożenie w wolnej i niepodległej Serbii jako inspirację dla innych narodów pod jej kolonialną dominacją.
Książę Mihailo Obrenovič był oświeconym i ambitnym władcą, który pilnie pracował nad podniesieniem rangi Serbii i jej instytucji, zaszczepiając wśród Serbów ideę jugoslawizmu.
Był bardzo nowoczesnym władcą jak na swoje czasy i pilnie pracował nad rozwojem gospodarczym oraz zjednoczeniem Serbów i Słowian Południowych.
Książę Michał został jednak zamordowany w Košutnjaku w Belgradzie 29 maja/10 czerwca 1868 roku.
Zginął z powodu tego, z czym Obrenovićowie nie mogli sobie poradzić, a mianowicie z powodu dążeń ludu do wspierania już ugruntowanej parlamentarnej, ludowej i wyborczej demokracji w Księstwie Serbii, a także z zemsty za brutalne polityczne starcia (morderstwa opozycji) dokonane przez jego ojca, księcia Miloša, i jego syna, księcia Michała Obrenovića.
W chwili zamachu książę Michał znajdował się w powozie ze swoją ciotką Tomanią Obrenović (żoną brata Miloša, lorda Jevrema), kuzynką Anką Konstantinović (córką lorda Jevrema) i córką Anki, Katariną. Krążyły plotki, że książę chce ją poślubić.
W powozie znajdował się również adiutant księcia, Swetozar Garašanin, syn Iliji Garašanina, autora słynnych „Načertani”.
Serbski książę panujący został zamordowany przez braci Radovanovićów, Kostę, Pavlego i Đorđe, którzy mścili się na księciu Michale za niesprawiedliwe aresztowanie ich brata Ljubomira Radovanovića, znanego prawnika z Valjeva i lidera Klubu Liberalnego, oraz za fałszywe oskarżenia związane ze sprawą „Ubskiego kaiša”.
Liberałowie, na czele z Ljubomirem Radovanovićem, opowiadali się za usunięciem księcia Mihaila Obrenovicia z tronu Serbii i ustanowieniem republiki.
Aresztowanie Ljubomira Radovanovića zapoczątkowało serię wydarzeń, które zakończyły się tragicznie.
Pod zarzutem udziału w fałszowaniu dokumentów w Tamnavie, w aferze znanej jako „Ubski kaiš” w 1865 roku, Ljubomir Radovanović został aresztowany i skazany na 11 lat ciężkich robót. Po apelacji i wyroku Sądu Apelacyjnego, a następnie Sądu Kasacyjnego, jego wyrok zamieniono na 7 lat ciężkich robót.
Cała sprawa doprowadziła do protestów grupy prominentnych mieszkańców Valjeva, w których szczególnie wyróżnili się jego bracia Kosta i Pavle Radovanović, którzy uznali wyrok za wyjątkowo niesprawiedliwy i publicznie oświadczyli, że honor ich rodziny jest zagrożony.
Nie do pomyślenia było, aby prawnik, który w taki sposób reprezentował obywateli w sądzie, został skazany na ciężkie więzienie i publicznie upokorzony w sfałszowanym procesie.
Oprócz tych wydarzeń, bracia Radovanović byli szczególnie rozgniewani na Obrenovićów z powodu śmierci ich dziadka ze strony matki, brata Nikoli Smiljanicia, otrutego w Kaonie przez Marko Štitaraca na rozkaz księcia Miloša Obrenovicia.
Z tego powodu zaczęli publicznie ogłaszać, że pomszczą brata i dziadka, zabijając księcia Michała.
Niestety, bracia Radovanovićowie spełnili swoją przysięgę i 29 maja 1868 roku w Košutnjaku, w oficjalnych garniturach i cylindrach na głowach, zatrzymali księcia Michała, który jechał powozem tego przyjemnego popołudnia, ciesząc się przyrodą.
Książę rozpoznał zabójców i w pewnym momencie Radovanovićowie, najpierw Kosta, a potem Pavle, otworzyli ogień i zabili księcia Michała trzema strzałami. Zginęła również Anka Konstantinović, która próbowała ochronić księcia swoim ciałem podczas strzelaniny.
Svetozar Garašanin został ranny, spadł z konia i zemdlał, a Katarina została lekko ranna i wezwała pomoc, trzymając martwego księcia. Patrol wojskowy zauważył ich tam i aresztował.
Kosta, Pavle i Đorđe Radovanović zostali skazani na śmierć 27 lipca 1868 roku, a wyrok więzienia Ljubomira również zamieniono na karę śmierci. Już następnego dnia wyrok wykonano w Belgradzie, na Karaburmie.
Z powodu udziału w zabójstwie księcia Mihaila Obrenovicia, Ljubomir Radovanović został również pozbawiony domu w Valjevie.
Proces o zabójstwo objął również słynną rodzinę Nenadovićów z Valjeva, ponieważ jeden z braci Radovanovićów, Pavle, był spokrewniony przez małżeństwo z tą słynną serbską rodziną, a Nenadovićowie byli spokrewnieni z rywalizującą dynastią Karađorđevićów, co tylko zaostrzyło konflikt międzydynastyczny w Serbii. W sądzie udowodniono jednak, że Nenadovićowie nie mieli nic wspólnego z tym morderstwem, a Radovanovićowie wysłali wiadomości o konieczności ustanowienia republiki po zamordowaniu księcia Michała. Książę Michał był jednym z najbardziej ukochanych władców, który poświęcił całe swoje życie modernizacji, rozwojowi militarnemu i gospodarczemu Serbii, całkowicie oddając się zjednoczeniu wszystkich Serbów w jedno państwo oraz wyzwoleniu i zjednoczeniu Słowian Południowych.
Za: https://www.facebook.com/istorijasrba/posts/pfbid02MKwZD9zLqv18CBUksyzPYZmEENDAofLE932btQBFmHcfw5Sum4q2TpYtwKmeoHJcl