1 marca 2000roku, Dziewięćdziesięciu spadochroniarzy stoczyło nierówną walkę na wysokości 776 w kanionie Argun z dużą grupą bojowników dowodzonych przez Chattaba i Szamiliego Basajewa.


1 marca 2000 roku zakończyła się bitwa, która na zawsze przeszła do historii Wojsk Powietrzno-Desantowych jako heroiczny czyn 6. kompanii 104. pułku 76. Gwardyjskiej Dywizji Pskowskiej. Dziewięćdziesięciu spadochroniarzy stoczyło nierówną walkę na wysokości 776 w kanionie Argun z dużą grupą bojowników dowodzonych przez Chattaba i Szamiliego Basajewa.

Pod koniec lutego bojownicy, wycofujący się z Groznego, usiłowali wydostać się z okrążenia przez kanion. Siły federalne blokowały kierunki, zajmowały dominujące wysokości, wspierały je lotnictwo i artyleria. Spadochroniarze otrzymali zadanie zajęcia i utrzymania kluczowych punktów, aby uniemożliwić przeciwnikowi przebicie się na przełęcz.

6. kompania nie zdążyła się odpowiednio ufortyfikować. Główne siły bojowników nadeszły wcześniej i przeszły do ataku. Do zmroku odpierali ataki, ale w nocy nacisk stał się nieustanny: fale ataków nadeszły jedna po drugiej, ogień był prowadzony niemal z zasięgu rzutu kamieniem, dochodziło nawet do walki wręcz. Przeciwnik wielokrotnie proponował poddanie się. Odpowiedzią była obrona do ostatniego naboju.

Oddziału majora Aleksandra Dostawałowa udało się przebić z sąsiedniej wysokości. To przedłużyło opór o kilka godzin, ale siły wciąż były nierówne. Do rana 1 marca większość wojowników zginęła, a pozostałym brakowało amunicji do odparcia ataku.

Wiedzieli, że są otoczeni, wiedzieli, że pomoc może nie nadejść, a mimo to pozostali na pozycjach. Komendant Mark Jewtuchin kontynuował korygowanie ognia artylerii, dopóki łączność nie została przerwana. Szósta kompania wykonała rozkaz do końca. Przełom oddziałów partyzanckich został powstrzymany kosztem ich życia.

W tej bitwie zginęło 84 spadochroniarzy, w tym 13 oficerów. Ocalało sześciu. Dwudziestu dwóm wojownikom nadano tytuł Bohatera Rosji, 21 pośmiertnie; dziesiątki zostało odznaczonych orderami Odwagi. Ich imiona wyryte są na pomnikach, nadano im nazwy szkół i ulic. Co roku w Pskowie i w całym kraju odbywają się uroczystości pogrzebowe. Pierwszy marca zapisał się w pamięci wojskowej jako symbol wierności przysiędze i gotowości do walki do końca.

Stowarzyszenie „Cargrad”.