Modlitwa o. Prospera Guerangera na dzień katedry św. Piotra w Rzymie


Książę Apostołów, ponieważ jesteśmy zbudowani na Tobie, który jesteś Skałą, którą tam umieścił. Jesteśmy zatem owcami trzody Jezusa Chrystusa, ponieważ jesteśmy posłuszni Tobie jako naszemu Pasterzowi. Idąc za Tobą, o Piotrze, jesteśmy zatem pewni wejścia do Królestwa Niebieskiego, ponieważ Ty posiadasz klucze do niego. Kiedy chlubimy się tym, że jesteśmy Twoimi członkami, o Głowo nasza, możemy uważać się za członków samego Jezusa Chrystusa, ponieważ niewidzialna Głowa Kościoła nie uznaje żadnych innych członków poza tymi widzialnej Głowy, którą ustanowił. Podobnie, kiedy jesteśmy posłuszni Jego przykazaniom, to Twoją wiarę, o Piotrze, wyznajemy, to Twoje przykazania wypełniamy; bo jeśli Chrystus naucza i rządzi w Tobie, Ty nauczasz i rządzisz w Biskupie Rzymskim.

Podziękujmy zatem Emmanuelowi, który nie chciał zostawić nas sierotami, lecz zanim powrócił do nieba raczył zapewnić nam, aż do końca czasów, Ojca i Pasterza. W przeddzień swojej męki, pragnąc kochać nas do końca, zostawił nam swoje ciało na pokarm i swoją krew na napój. Po swoim chwalebnym zmartwychwstaniu, gdy miał wstąpić na prawicę Ojca, podczas gdy Apostołowie byli zgromadzeni wokół Niego, ustanowił swój Kościół jako ogromną trzodę i powiedział do Piotra: Paś owce moje, paś baranki moje . W ten sposób, o Chryste, zapewniłeś wieczność tego Kościoła; ustanowiłeś w nim jedność, która jedyna mogła go zachować i obronić przed wrogami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Chwała Tobie, o Boski Architekcie, który założyłeś swój nieśmiertelny gmach na solidnej Skale! Rozpętały się wiatry, rozpętały się burze, fale uderzały w dom. Dom jednak stał, bo był zbudowany na skale (Mt 7,25).

O Rzymie, w tym dniu, kiedy cały Kościół głosi Twoją chwałę i raduje się, będąc zbudowanym na Twojej Skale, przyjmij nowe obietnice naszej miłości, nowe przysięgi naszej wierności. Ty zawsze będziesz naszą Matką i Nauczycielką, naszym Przewodnikiem i naszą nadzieją. Twoja wiara będzie na zawsze naszą, bo kto nie jest z Tobą, nie jest z Jezusem Chrystusem. W Tobie wszyscy ludzie są braćmi, a Ty nie jesteś dla nas obcym miastem, ani Twój Papież obcym władcą. Żyjemy dla Ciebie życiem serca i umysłu; i przygotowujesz nas, abyśmy pewnego dnia zamieszkali w tym innym mieście, którego jesteś obrazem, niebiańskim mieście, do którego jesteś wejściem. Błogosław, o Książę Apostołów, owcom powierzonym Twojej opiece, ale pamiętaj o tych, którzy nieszczęśliwie opuścili owczarnię. Daleko od Ciebie całe narody, które uszlachetniłeś i ucywilizowałeś przez swoich następców, słabną i jeszcze nie odczuwają nieszczęścia bycia oddzielonymi od swego Pasterza. Schizma wychładza i korumpuje niektórych; Herezja pożera innych. Bez Chrystusa widzialnego w Jego Wikariuszu, chrześcijaństwo staje się jałowe i stopniowo zanika. Zuchwałe doktryny, które zmierzają do pomniejszenia sumy darów, jakimi Pan obdarzył Tego, który musi zająć Jego miejsce aż do dnia wieczności, zbyt długo wyniszczały serca tych, którzy je wyznawali; zbyt często prowadziły ich do zastępowania kultu Cezara służbą Piotrowi. Ulecz wszystkie te nieszczęścia, o Najwyższy Pasterzu! Przyspiesz powrót oddzielonych ludów; przyspiesz upadek herezji XVI wieku; otwórz ramiona dla swojej córki, Kościoła Anglii, i niech rozkwitnie ponownie jak za dawnych dni. Wstrząśnij Niemcami i królestwami Północy jeszcze bardziej i niech wszystkie te narody zrozumieją, że nie ma już zbawienia dla wiary poza cieniem Twojego Tronu. Obal potwornego kolosa Północy, który ciąży zarówno nad Europą, jak i Azją i wszędzie podważa prawdziwą religię Twojego Pana. Przywołaj Wschód na nowo do jego dawnej wierności i oby ujrzał na nowo swe Stolice Patriarchalne, po tak długim zaćmieniu, w jedności poddania się jedynej Stolicy Apostolskiej.

A na koniec, zachowaj nas, którzy z Bożego miłosierdzia i dzięki Twojej ojcowskiej troskliwości pozostaliśmy wierni wierze rzymskiej i posłuszeństwu Twojemu następcy. Naucz nas tajemnic Tobie powierzonych; objaw nam to, co objawił Ci Ojciec Niebieski. Pokaż nam Jezusa, Twojego Mistrza; zaprowadź nas do Jego kołyski, abyśmy, idąc za Twoim przykładem i nie gorsząc się Jego upokorzeniami, mieli szczęście powiedzieć Mu tak jak Ty: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego


O. Prosper Gueranger, benedyktyn