Przeczyste małżeństwo śś. Józefa i Maryi


Jednak ta tajemnica macierzyństwa Dziewicy musiała się urzeczywistnić w taki sposób, żeby nie było powodów do posądzeń i żeby cześć Syna Bożego została zachowana. Dokonało się to więc pod osłoną małżeństwa mającego charakter prawdziwie niebiański. Należało dać Maryi małżonka, żeby stając się matką, zachowała swoje dobre imię, a Jej małżonkiem powinien być ktoś, kto byłby zarówno świadkiem, jak i wiernym stróżem Jej dziewictwa.  

Ten, który przygotował Dziewicę Maryję do wypełnienia swoich planów miłosierdzia, nie mógł mieć trudności z jednoczesnym wyborem wiernego męża, któremu mógłby powierzyć opiekę zarówno nad dziewictwem Maryi, jak i nad bezpieczeństwem Bożego Dziecięcia, które miało się z Niej narodzić. Opatrzność Boża przygotowała właśnie św. Józefa do tego wzniosłego posłannictwa. Maryja była dziewicą i złożyła ślub pozostania na zawsze dziewicą. Józef również żył w dziewictwie i podobnie jak Maryja chciał w takim stanie na zawsze pozostać. Są więc oni nawzajem godni siebie. Zjednoczeni w swoim umiłowaniu czystości, jeszcze bardziej jednoczą się przez węzeł małżeński w tej bezpiecznej świadomości, że ten związek nie będzie żadną przeszkodą w wypełnianiu Ich postanowienia. Są więc posłuszni kapłanom, którzy chcą Ich połączyć zgodnie z przepisem Prawa. Są sobie wzajemnie oddani w prawdziwym małżeństwie. Przekazują sobie nawzajem prawo do siebie, jak tego wymaga stan małżeński, a więc Ich związek jest prawdziwym małżeństwem.



Ks. Jan Berthier, ,,Kult i naśladowanie Świętej Rodziny", str. 216-217