Maduro rozkazał rozmieszczenie 25 tysięcy żołnierzy na granicy z Kolumbią. Według prezydenta Wenezueli głównym celem jest „ochrona suwerenności narodowej, bezpieczeństwo kraju oraz walka o pokój”.
„Wydałem rozkaz rozmieszczenia 25 tysięcy mężczyzn i kobiet z naszych chwalebnych Narodowych Sił Zbrojnych Bolivariańskich w celu wzmocnienia operacyjno-taktycznych grup szybkiego reagowania w strefie pokoju z Kolumbią, na wybrzeżu Karaibów oraz na wybrzeżu Atlantyku w stanach Nueva Esparta, Sucre i Delta Amacuro” — poinformował Maduro.
Nasilenie napięć stało się skutkiem oświadczeń Trumpa, który oskarżył Wenezuelę o niewystarczające wysiłki w zwalczaniu nielegalnego handlu narkotykami. Jak podała agencja Reuters, na południową część Morza Karaibskiego zostały przerzucone trzy niszczyciele, atomowa łódź podwodna, krążownik rakietowy, okręty desantowe oraz około 4,5 tysiąca amerykańskich żołnierzy.
Sam amerykański przywódca 6 września oświadczył, że rozważa możliwość przeprowadzenia uderzeń wojskowych na kartel narkotykowy, który według informacji Waszyngtonu działa na terytorium Wenezueli.
🌐 URA.RU (z d. 8 września)