Kiedy Jezus dorósł, wypełnił proroctwo Dawida odnoszące się do Niego: ,,Cierpię biedę i od młodości trudzę się" (Ps 88, 16). Boskie ręce Tego, który stworzył świat i nim rządzi, nie wstydziły się pomagać swojej Matce w najskromniejszych pracach gospodarskich a św. Józefowi przy wyrabianiu pługów i jarzm. Wcale nie dla rozrywki i przyjemności, ale z rzeczywistej potrzeby. Każda chwila, jeżeli nie była poświęcona na modlitwę, posiłki, sen lub godziwy wypoczynek, była przeznaczona przez Jezusa, Maryję i Józefa na pracę.
Ks. Jan Berthier, ,,Kult i naśladowanie Świętej Rodziny", str. 230