Małżeństwo nie zostało przy swojem pierwotnem ustanowieniu i urządzeniu, Chrystus Pan naprawił i oczyścił małżeństwo.
O. Nie zostało; albowiem za Patryarchów acz wyjątkowo jednak dozwolone było wielożeństwo, a to dla zatwardziałości i uporu żydów dozwolone były rozwody; nareszcie łączono się w pokrewieństwie bliskiem. Chrystus Pan naprawił i oczyścił małżeństwo w ten sposób, że go do pierwotnego stanu przywrócił, postanowił znowu jedność małżeństwa mówiąc: ,,i będą dwoje w jednem ciele;" zniósł rozwody i nauczył, że małżonkowie nie mogą się wzajemnie opuszczać na zawsze (krom czasowego opuszczenia z przyczyny cudzołóztwa). niektóre stopnie pokrewieństwa zostawił kościołowi do dyspenzowania; ale co najważniejsze, że wyniósł małżeństwo do godności sakramentu i łaski i pomoce nadprzyrodzone doń przywiązał. I toćto jest, co małżeństwo chrześcijańskie wyżej stawia nad żydowskie, pogańskie, które takoż z pewnemi obrzędzami się odprawuje, ale łaski sakramentalnej nie daje.
Ks. Dr. Józef Krukowski ,,Nauki katechizmowe". str. 392-393