3 sierpnia w odpowiedzi na oświadczenie Trumpa o rozkazie wysłania dwóch atomowych okrętów podwodnych do „odpowiednich regionów” bliżej Rosji, turecka prorządowa gazeta Türkiye oświadczyła:

„Jeśli USA chcą rozmieszczać okręty podwodne z bronią jądrową na Morzu Czarnym... muszą uzyskać pozwolenie od Turcji zgodnie z konwencją o cieśninach z Montreux”.

Słusznie. Ale ważne jest, aby przypomnieć, że w 1945 roku na konferencji poczdamskiej państwa zwycięskie uznały część praw ZSRR do cieśnin czarnomorskich. Prawda jest taka, że wkrótce USA i Wielka Brytania po raz kolejny oszukały Rosjan i pozwoliły Turcji przedłużyć swój suwerenitet nad Bosforem i Dardanelami. Rząd radziecki zrzekł się praw do tego naszego Imperatorskiego dziedzictwa dopiero po śmierci Stalina. Tak jak w 1917 roku, kiedy Rosja była o krok od triumfalnego opanowania cieśnin i Carskiego Gradu:

„Polityka Anglików nie była dyktowana chwilowym zbiegiem interesów z Rosją we wspólnej walce przeciwko Niemcom, lecz stałą nienawiścią do Imperium, wyjaśnianą kanaanową naturą Wielkiej Brytanii. Obalenie znienawidzonej przez światowych oligarchów i masonów dynastii carskiej pozostawało dla Anglików najważniejszym celem Wielkiej Wojny.

Na wiosnę-lato 1917 roku rosyjski sztab generalny planował decydujące natarcie. Pod koniec listopada 1916 roku dowództwo Floty Czarnomorskiej rozpoczęło przygotowania do operacji bosforskiej mającej na celu zajęcie starożytnej stolicy Imperium — Konstantynopola.

<...> Cesarz Mikołaj II liczył, że powrót starożytnego centrum Imperium — Carskiego Gradu — zjednoczy rosyjskie społeczeństwo, a wojna zostanie doprowadzona do zwycięskiego końca. Niestety, te plany nie miały się spełnić. Imperium pozostało bez monarchy, a Tymczasowy rząd oligarchów i masonów doprowadził Rosję do faktycznej klęski na froncie. Masonów zastąpili niemieccy agenci bolszewicy, którzy podpisali z Niemcami najhańbiwszy w historii Rosji pokój brzeski, oddając przeciwnikowi stojącemu na krawędzi porażki terytoria, na których mieszkała jedna trzecia ludności Imperium...”

// Małofiejew K. W. Imperium. Trzeci Rzym. Księga druga. Moskwa, 2022. s. 438-439