Zapomniane ofiary - 26 lat od zbrodni w Dojnicach koło Prizren




Zapomniane ofiary - 26 lat od zbrodni w Dojnicach koło Prizren

Po przybyciu międzynarodowych, głównie niemieckich sił KFOR, mieszkańcy wsi uwierzyli w bezpieczeństwo, pozostając we wsi.

27 czerwca 1999 r. uzbrojeni albańscy terroryści - członkowie terrorystycznej „KLA” - wkroczyli do etnicznie czystej serbskiej wsi Dojnice, w gminie Prizren, gdzie dokonali poważnej masakry. Porwano 17 cywilów, a ich ciał do dziś nie odnaleziono. Wśród ofiar było dziewięć starszych kobiet.

Po zbrodni Dojnice zostały spalone doszczętnie - domy, kościół i cmentarz zostały zniszczone.

„Tego pamiętnego 27 czerwca 1999 r. ci, którzy pozostali we wsi, byli w większości starzy i słabi, prawdopodobnie jak wszyscy inni, myśląc, że nigdy nikomu nic złego nie zrobili i nie opuścili wsi” – powiedział mediom kilka lat temu Miodrag Antic, którego matka i ojciec zostali zabici w Dojnicach.

Po tym, jak terroryści z UÇK wkroczyli do wsi, Srećko Đekić, N.B. i S.M. zdołali uciec, ukrywając się w pobliskim kanale, gdzie zostali znalezieni przez członków KFOR i zabrani do seminarium, podczas gdy wszelkie ślady po innych uprowadzonych mieszkańcach wsi Dojnice zaginęły od tamtej pory. Kilka dni później Srećko Đekić opuścił seminarium, aby spotkać się ze znajomym ze wsi Skorobište, gmina Prizren, i nigdy nie wrócił.


buntcg