Czy słyszałeś kiedyś o Mihailu Vojislavljeviću?
Jeśli nie, to nie twoja wina.
Przez dziesięciolecia serbska opinia publiczna była głęboko zakorzeniona w błędnym przekonaniu – że pierwszym serbskim królem był Stefan Prvovenčani.
Prawda jest inna.
Pierwszym koronowanym królem Serbii był Mihail Vojislavljević, władca Zety, który otrzymał tytuł króla w 1077 roku – pełne 141 lat przed koronacją Pierwszego Koronowanego. Otrzymał koronę z Rzymu, od papieża Grzegorza VII, tak jak Pierwszy Koronowany otrzymał później swoją od papieża Honoriusza III. W liście z 1077 roku papież bezpośrednio uznał jego tytuł króla. Jego syn Bodin kontynuował ten tytuł i jako król spotkał się z Rajmundem z Tuluzy, jednym z przywódców Pierwszej Krucjaty.
Mihailo odziedziczył państwo po swoim ojcu, księciu Stefanie Vojislavie, „Serbie z Travunji”, jak nazywają go źródła rzymskie.
Rozszerzył terytorium, zjednoczył ziemie serbskie, negocjował z Bizancjum, Normanami i papiestwem.
W Stonie na Pelješacu nadal znajduje się kościół z jego freskiem - który dzisiaj, bez żadnych podstaw, jest przypisany do chorwackich podręczników.
Dlatego ważne jest, aby powtórzyć:
PIERWSZYM SERBIJSKIM KRÓLEM JEST
MIHAILO VOJISLAVLJEVIĆ.
Stefan Pierwszy Koronowany jest pierwszym królem z dynastii Nemanjić, ale nie jest pierwszym królem w historii Serbii.
SERBSKA GAZETA