ŻYWOT BŁOGOSŁ: ANDRZEJA Z HISPELLO KAPŁANA 1. ZAKONU S. FRANCISZKA BRACI MNIEJSZYCH OBSERWANTÓW (3 czerwca)


ŻYWOT BŁOGOSŁ: ANDRZEJA Z HISPELLO KAPŁANA 1. ZAKONU S. FRANCISZKA BRACI MNIEJSZYCH OBSERWANTÓW, (Breviarium Romano Seraph.) ŻYŁ OKOŁO ROKU PAŃSK. 1254.

Błogosławiony Andrzej urodził się we Włoszech w znakomitem miejscu wówczas zwanem Ilispello. Dzieciństwo i młodość spędził, w największej niewinności obyczajów i rzadkiej cnocie. Potem na Kapłana poświęcony, i na żądanie obywateli z roskazu Mikołaja Spoletańskiego Biskupa przyjąwszy obowiązek Plebana, wiele lat chwalebnie dopełniał powinności dobrego Pasterza. Lecz po śmierci matki i siostry, chcąc się zdobyć na wyższe duchowne przymioty, sprzedał dziedzictwo swoje, i wziętą za nie summę pieniędzy, rozdał na ubogich, a tak będąc już wolnym od obowiązków doczesnych, wstąpił do nowo ustanowionego zakonu Braci Mniejszych, i własnemi rękoma świętego Franciszka został obleczony. Między siedmdziesięciu dwoma uczniami, z których nadto Błogosławiony Patryarcha, dwudziestu towarzyszów wybrał sobie na wzór Chrystusa Pana, on pierwszy Kapłanem był policzony. I on sam też po upłynieniu dwóch lat, schodzącemu ze świata Serafickiemu Ojcowi, administrował Sakramenta święte, i spełniał wszystkie obowiązki duchowne. Jemu też święty Patryarcha Franciszek przepowiedział, że będzie wybornym słowa Bożego opowiadaczem, co w samej rzeczy wkrótce skutek potwierdził.

Wezwany bowiem na Kapitułę Generalską, która się odbywała w mieście Hiszpańskiem Sorii, lud w największej suszy dżdżu pragnący, tak pobudził gorliwem kazaniem do pokuty, że cały zalał się łzami. I za modlitwą jego, tak obfity deszcz wypadł, iż odtąd zwać go poczęto Andrzejem od wód. Ztąd za powszechnem żądaniem wszystkich, został wyznaczony na opowiadanie słowa Bożego. Pełniąc ten obowiązek mocą przekonywającej wymowy i dzielnością cudów tak, iż na poparcie swej prawdy, umarłych wskrzeszał, niezmierne mnóstwo grzeszników, przywiódł na drogę zbawienną, i ztąd otrzymał imię wielkiego Kaznodziei. Po tych zaś Kaznodziejskich pracach, zupełnie był oddany rozmyślaniu o rzeczach Niebieskich, w klasztorze zwanym Carcerum, blisko miasta Assyża. Tam to uszczęśliwiony byt obecnością Chrystusa Pana, w postaci małego dziecięcia. Od tego tak przyjemnego widzenia, po pierwszem wezwaniu na nieszpory wespół z innemi pośpieszył do choru na chwałę Bożą; a za powrotem do swej celi, jeszcze znalazł czekające na się Boskie dziecię Chrystusa, które mu rzekło: „Dobrze Andrzeju uczyniłeś będąc posłusznym, ja ci miłościw będę.

Ślubowane ubóstwo, czystość, posłuszeństwo, cierpliwość i inne cnoty, strzegł i zachował do końca życia. W Hispello, Bogu poświęcone dziewice Klasztoru zwanego (Vallis Gloriae) przez świętą Klarę zalecone, z niezmordowaną troskliwością nauczał i utrzymywał w świętej pobożności; im też w wielkim niedostatku wody wyprowadził obfite źródło modlitwami swojemi z ziemi. W reszcie trudami na siłach osłabiony i bogaty w zasługi roku 1254. miesiąca Czerwca 3. dnia, mając lat sześćdziesiąt zasnął w Panu. Ciało jego sławne cudami ze czcią pogrzebione w dziedzicznym kościele S. Andrzeja Apostoła, który z przynależnemi budynkami otrzymał w podarunku od Bartłomieja Spoletańskiego Biskupa i Kanoników, dla Braci swojego zakonu. Ich też staraniem zebrane Processy o jego cudach za Papiestwem Urbana VIII. a cześć mu oddawaną od dawnych czasów Klemens XII. potwierdził. Za dozwoleniem zaś potem Benedykta XIV. święte jego ciało, z uroczystą Processyą przeniesione, z największą pobożnością czczone jest od wiernych.


Ks. Juszkiewicz, Herkulan ,,Żywoty świętych i błogosławionych trzech zakonów św. Franciszka czerpane ze znakomitych w Kościele pisarzy, jako też z Brewiarza i innych autorów i porządkiem dni roku ułożone. T. 1, str. 391-394