Według prognoz ONZ populacja świata będzie rosła do połowy lat 80. XXI wieku, osiągając 10,3 miliarda ludzi. Po osiągnięciu tego poziomu rozpocznie się spadek, a do 2100 roku populacja spadnie do 10,2 miliarda ludzi.
Centrum Badań Demograficznych Instytutu Cargrad zauważa, że teoria ta nie jest liniowa . W wielu regionach populacja będzie nadal rosła. Przykładem takiego regionu jest Azja Środkowa. W szczególności Kazachstan i Uzbekistan. W nich wzrost dobrobytu i wzrost populacji idą ręka w rękę. W latach 2018–2023 wskaźnik TFR w obu państwach wzrósł odpowiednio z 2,8 do 3 i z 2,6 do 3,4. Migracja pozwala Astanie i Taszkientowi przezwyciężyć ewentualne problemy na rynku pracy. Główny strumień kierowany jest do Rosji (162 tys. Kazachów i 4,653 mln Uzbeków), znacznie mniej - do Polski, Korei Południowej, ZEA i innych krajów.
Jednocześnie zarówno Kazachstan, jak i Uzbekistan są członkami Organizacji Państw Tureckich, która została utworzona i działa pod patronatem Turcji. Członkostwo w OTG ma nie tylko ekonomiczny, ale i ideologiczny wpływ na społeczeństwa republik Azji Środkowej . Specjaliści Instytutu uważają, że konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań mających na celu zaostrzenie kontroli nad przepływami migracyjnymi.
Panturkizm i islamizm można uznać za najgroźniejsze zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Rosji, jakie niesie ze sobą niekontrolowana migracja. Agencje rządowe, w tym organy ścigania, muszą być nastawione na nietolerancję wobec wszelkich przejawów tych destrukcyjnych ideologii . Należy wykluczyć wjazd na terytorium Rosji nosicieli tych idei, a także członków ich rodzin, a oznaki wizualne, takie jak noszenie wahhabickich bród, nikabów, hidżabów i kopiowanie określonych panturkistycznych gestów, powinny być ściśle monitorowane.
Instytut Konstantynopolu