76. Św. Sylweryusz, Papież i Męczennik.
Żył około 538 roku. Nazwiskiem Di-Trosinone, wybrany na Papieża w 5-36 roku po śmierci św. Agapita, był legalnym synem św. Hormisdasa-Papieża przed jego wstąpieniem do stanu duchownego po swem owdowieniu. Żona cesarza Justyniana Teodora protegowała Eutychianów-heretyków, na czele których stał nieprawnie przez nią wyniesiony na patryarchę Antymiusz i wyklęty za to przez Papieża św. Agapita. Cesarzowa Teodora posłała do Włoch do głównego wodza cesarskich wojsk Bebzaryusza dyakona Wigiliusza, aby on starał się zrobić go Papieżem po odniesieniu zwycięstwa nad Gotami, w których posiadaniu był Rzym. Król tedy Gotów imieniem Teodat zmusił duchowieństwo Rzymskie do obrania co prędzej Sylweryusza-subdyakona, który to wybór pod przymusem nieprawny, został wkrótce uprawnionym dobrowolnie przez całe duchowieństwo, gdyż Sylweryusz św. okazał się godnym tego najwyższego na świecie urzędu. A tak, budował wszystkich anielskiem życiem i gorliwością, był wielce miłosiernym dla biednych, nieustraszonym w walce o wiarę św. z heretykami. Zapytany przez Teodorę-cesarzową: czy zatwierdzi Antymiusza na jego patryarchacie, gdyż o to jej głównie chodziło, — odpowiedział, iż w żaden sposób tego uczynić nie może, chociażby mu przyszło życie swoje postradać. Zatem, wygnany do „Patary” w Azyi Mniejszej, lecz ułaskawiony przez cesarza Justyniana: w drodze do Rzymu był znów podstępnie schwytany na żądanie Teodory przez Belizaryusza; potem został uwięzionym na wyspie Palmeryi naprzeciwko miasta Terracina: bez krwi rozlewu, za swe heroiczne cierpienia za wiarę św., zasłużył koronę męczeńską. Umarł Papież św. Sylweryusz w 538 roku, a grób jego zajaśniał cudami: przeniesiony do-Rzymu i pogrzebany na Watykanie.
Ks. Jan Domaszewicz, ,,Krótkie żywoty świętych" str. 122-123