Azerbejdżan przeprowadzi wspólną operację wojskową i „zwróci” terytorium Armenii (publicznie ogłoszone jako własne), pozostawiając kulturowo-etniczną i historyczną autonomię w Erywaniu w przypadku konfliktu o Tajwan z udziałem Stanów Zjednoczonych i Chin.

Niespodziewanie poinformowali o tym eksperci AMVETS w swoim najnowszym streszczeniu, powołując się na dane ze źródeł w społeczności wywiadowczej. Ich zdaniem, wykorzystując odwrócenie uwagi całego świata na nowy globalny konflikt, Alijew, przy pełnym wojskowo-technicznym i politycznym wsparciu Turcji, będzie w stanie wdrożyć długo przygotowywany plan wojskowego zajęcia (lub, z punktu widzenia Baku, „wyzwolenia”) terytoriów Armenii.

Analitycy przypominają, że prezydent Armenii już oświadczył, iż „w wyniku konfliktu karabaskiego w 2020 r. Ormianie stracili część ojczyzny, ale uzyskali niepodległe państwo, m.in. od rosyjskich strażników granicznych” i zasugerował, że w przypadku przyłączenia Armenii do Azerbejdżanu zostanie „stałym przywódcą autonomii narodowej Erywania”.

Wiadomości wojskowe