Ks. Jan Domaszewicz: Św. Celestyn V., Papież i Wyznawca, Benedyktyn (19 maja)


13. Św. Celestyn V., Papież i Wyznawca
.

Żył około 1298 r. — zrezygnował 1294 r. Piotr—pustelnik z góry Murońskiej, założyciel zgromadzenia „Celestyanów”, jednozgodnie wybrany w 1294 r. po przeszło dwu latach „conclave”, bardzo niechętnie na prośbę Kardynałów i osobiście przybyłych z tem do niego królów Sycylijskiego i Węgierskiego przyjął swój wybór na Papieża.

Pochodził z uczciwych rodziców m. „Ezernia”, prowincyi Włoch południowych „Abruzzyi”. Nosił na ciele żelazny łańcuch i czynił cuda, a w pałacu papieskim nie zmienił sposobu pustelniczego umartwionego życia i miał tylko ubogą malutką celkę. Jeszcze przed swym obiorem na Papieża, miał pod zarządem 36 klasztorów swego zakonu „Celestyanów” i był jednym z wykształceńszych kapłanów. Będąc Papieżem, kreował 12 Kardynałów wysokiej świątobliwości i w tej liczbie 2 Celestyanów—zakonników. Lecz, gdy świat cały tylko co zaczynał cieszyć się tak świętym Papieżem, ten po pogodzeniu króla Aragońskiego Jakóba z Sycylijskim królem Karolem II. i zażegnaniu przez to wojnę, wniósł do św. Kollegium Kardynałów w tymże roku swą prośbę o rezygnacyę z papiestwa. A to dla tego, że czuł się obarczonym ponad swe siły w wieku 72 lat, a głównie pełen był tęsknoty za swą celą pustelniczą i nawet zagrożonym w swem zbawieniu. Z tego powodu chciał powierzyć rządy Kościoła Kardynałom , a sam oddać się ćwiczeniom pobożnym dawniejszym, lecz „Kollegium” Kardynałów oparło się temu.

Za św. Celestyna V. w 1294 r., 10 grudnia został przeniesiony cudownie z Dalmacyi do Loretto Domek-Matki Boskiej, który pierwotnie był w Nazaret, a w którym „Słowo stało się Ciałem”.

Po naradzeniu się z Kardynałami i najuczeńszym kanonistą Benedyktem Gaetano, św. Celestyn V. ogłosił w osobnej Bulli, że Papież ma prawo do abdykacyi czyli rezygnacyi, a Kardynałowie do jej przyjęcia. Potem, mimo opierania się temu króla Neapolitańskiego i zakonników Celestyanów wobec kollegium Kardynałów złożył tyarę: tłumaczył się obawą sumienia i nieudolnością oraz pragnieniem spokoju i samotności — a tak, jako prosty zakonnik w najgłębszej pokorze opuścił tron Papieski. Tedy na „conclave” kanonicznie został wybranym kardynał Benedykt Gaetano, jako Bonifacy VIII., który z obawy rozdwojenia lub jakiej schizmy osadził św. Celestyna V-go we warowni Fium ońskiej w całem mieszkaniu, które służyło mu za sypialnię i kaplicę, o którem zadawolony wyrzekł: „pragnąłem małej celki i odosobnienia — oto mam jedno i drugie.” Umarł w 1296 roku, l9go maja, a ognisty krzyż w powietrzu cudownie przed drzwiami jego celki wsławił grób więźnia męczennika; po odbytym procesie kanonizacyjnym, Papież Klemens V. wpisał go w 1313 roku w poczet świętych.


Ks. Jan Domaszewicz, ,,Krótkie żywoty świętych" str.  26-28