ŻYWOT ŚWIĘTEGO BENEDYKTA Z FILADELFY KONWIERSZA 1. ZAKONU S. FRANCISZKA BRACI MNIEJSZYCH OBSERWANTÓW (4 kwietnia)


 K w i e t n i a   3   d n i a

ŻYWOT ŚWIĘTEGO BENEDYKTA Z FILADELFY KONWIERSZA 1. ZAKONU S. FRANCISZKA BRACI MNIEJSZYCH OBSERWANTÓW (Breviarium Romano Seraph.) ŻYŁ OKOŁO ROKU P. 1589.

Benedykt święty, że z przyrodzenia był czarny, pospolicie świętym czarnym był nazywany. Urodził się on w Diecezyi Messinskiej we wsi ś. Filadefla, z rodziców wprawdzie pochodzących z rodu Maurów, religii jednak Katolickiej. Od samego dzieciństwa począł bać się Boga i strzedz przykazania Jego. Ciało swoje postem i pracą martwiąc, podbijał pod moc ducha. Zapalony gorącem uczuciem pobożności ku Bogu, w samym kwiecie młodości po sprzedaniu rzeczy domowych i rozdaniu na ubogich, na osobności pustelniczy żywot pędzić przedsięwziął, jaki pod ów czas prowadziło kilku pobożnych mężów, według Reguły S. Franciszka, za dozwoleniem Stolicy Apostolskiej, aż do czterdziestego roku wieku swego, ćwicząc się we wszystkich cnotach i surowościach, A gdy Papież Pius IV. przykazał, żeby ci wszyscy na osobności żyjący, którzy już przysięgli na Regułę S. Franciszka, przenieśli się do któregokolwiek z istniejących już zgromadzeń, Benedykt święty z natchnienia Ducha Bożego do Palermo przybył, i przeniósł się do klasztoru świętej Maryi od Jezusa Braci Mniejszych Obserwantów.

Z pustyni więc wstąpiwszy do zakonu, wszystkich cnót ćwiczenia i przykry sposób życia który wiódł na osobności, tak dostatecznie zachowywał, iż od wszystkich miany był za wzór i przykład zakonnej doskonałości. W niskim stanie Braci Konwierszów będąc umieszczony, jakiekolwiek bądź najpodlejsze i najpracowitsze klasztorne powinności, spełniał zawsze ochotnie. Siedm rocznych czterdziestodniowych postów ustanowionych przez Serafickiego Ojca świętego Franciszka i ustawiczną prawie wstrzemięźliwość, zachował święcie i nienaruszenie. Łożem jego była goła ziemia, sen najkrótszy, odzienie proste i połatane, ubóstwo największe, czystość nienaruszona; miłość zaś Boga tak gorąca, ze najczęściej przechodziła we łzy i wzdychania. Często zatopiony w rozmyślaniu o rzeczach Boskich, zasłużył na dar przenikania największych Tajemnic i wiadomości przyszłych wypadków: przetoż stał się godnym, że w tymże klasztorze świętej Maryj w którym na ten czas już się zaczynała reforma zakonu, lubo zupełnie nieuczony Laik, wyniesiony został na rządzenie Bracią.

Objąwszy zaś rządy Przełożeńskie, reformę tam ustanowioną utwierdził swoim przykładem i roztropnym rządem. Małą swą trzodę do ubóstwa, pokuty i pilności ściślejszego ćwiczenia, wszelkiemi sposobami nakłaniał. Na ostatek pędząc sześćdziesiąty trzeci rok wieku swego, dotknięty ostatnią chorobą i Sakramentami Kościoła świętego opatrzony, przepowiedziawszy czas swojego zgonu, dnia 4 Kwietnia roku 1589. Bogu ducha oddał. Ciało jego które aż dotąd zostaje całe, wkrótce z wielką okazałością w mieście Palermo (Panorma) cześć odbierać poczęło jako Błogosławionego. To czczenie nie tylko w całej Sycylii, ale tez rozszerzone w Hiszpanii, Portugalii, Brazylii, Mexiku i Peru, stolica Apostolska potwierdziła Dekretem swoim Roku Pańskiego 1745 . i uroczystość jego z godzinami i Mszą świętą dnia 5 Kwietnia obchodzić pozwoliła zakonowi Braci Mniejszych każdego roku. Potem zaś nowemi cudami słynącego, Najwyższy Biskup Pius VII. publicznym obrzędem roku 1807. zaliczył go w poczet świętych wyznawców.


Ks. Juszkiewicz, Herkulan ,,Żywoty świętych i błogosławionych trzech zakonów św. Franciszka czerpane ze znakomitych w Kościele pisarzy, jako też z Brewiarza i innych autorów i porządkiem dni roku ułożone. T. 1" str. 267-270