Ks. Olivier Rioult: Wielki Czwartek



Wielki Czwartek

Rozporządzenie OHS Bugniniego z 1956 r. wprowadziło stułę jako habit chórowy księży od początku mszy, a nie tylko w czasie komunii. Ta pozornie nieistotna zmiana przywróci do życia mit koncelebry w Wielki Czwartek. Najbardziej odważni reformatorzy chcieliby wprowadzić koncelebrację wraz z tą reformą Wielkiego Tygodnia, ale opór, szczególnie kardynała Cicognaniego i prałata Dantego, uniemożliwił wprowadzenie tej nowości. Ks. Braga pisze: „W przypadku uczestnictwa księży koncelebracja sakramentalna nie wydawała się możliwa; mentalność, nawet niektórych członków Komisji, nie była jeszcze do tego przygotowana”.

Ustawa OHS Bugniniego z 1956 r. wprowadziła przepis nakazujący przyjmowanie Komunii świętej wyłącznie z dnia konsekrowanych hostii tego samego dnia. Nowa rubryka wprowadza ideę rzeczywistej obecności związanej z dniem celebracji i jej zgromadzeniem, a nie w sposób transcendentny powiązanej z samym obrzędem. Ta nowość nie ma nic wspólnego z rzymską praktyką „Fermentum”, która polegała na łączeniu się z częścią Eucharystii z poprzedniej niedzieli, aby wskazać na wspólnotę Kościoła w czasie i przestrzeni, a tym samym wyrazić rzeczywistość Ciała Chrystusa. Ponieważ obecność Eucharystyczna jest „rzeczywista i substancjalna”, trwa ona także po rozejściu się zgromadzenia i jako taka może poprzedzać jego ponowne zjednoczenie.

OHS Bugniniego z 1956 r. przeniosło obrzęd obmywania nóg z końca Mszy Świętej na środek celebracji. Podczas gdy reformatorzy stanowczo potępiali „skandal” związany z nieodpowiednimi doborami, które nie odpowiadały ściśle narracji ewangelicznej, w tym przypadku nie tylko antycypowano obrzęd ze względu na wymogi praktyczne, ale nawet odwrócono porządek chronologiczny wydarzeń w ramach tego samego obrzędu. Święty Jan pisze, że Pan Jezus umył nogi Apostołom po Ostatniej Wieczerzy: „et cena facta” (J 13, 2). Jednak w tym przypadku reformatorzy arbitralnie zdecydowali się umieścić obrzęd obmywania nóg przed ofiarowaniem, co spowodowało, że osoby świeckie miały dostęp do prezbiterium, gdzie musiały zdjąć buty i skarpetki. Jest to wyraźne pragnienie ponownego przemyślenia świętości przestrzeni prezbiterium i zakwestionowania zakazu uczestniczenia w niej osób świeckich podczas nabożeństw. Przed reformą obrzęd Mandatum, czyli obmycia nóg, wykonywano po zakończeniu mszy, po obnażeniu ołtarzy, nie w prezbiterium, ale w miejscu przeznaczonym na ten cel. Jak zauważa bp Gromier, Mandatum w zamierzeniu reformatorów wyraźnie wyraża „mentalność duszpasterską przesiąkniętą demagogią, która przynosi niewielkie korzyści duchowieństwu”.

OHS Bugniniego z 1956 r., podczas obnażenia ołtarzy po zakończeniu Mszy św., nakazuje się, aby usunąć także krzyż ołtarzowy i świeczniki. To właśnie w oparciu o tę archeologię liturgiczną chcieliśmy przygotować umysły na pozbawiony teologicznego znaczenia spektakl pustego stołu pośrodku prezbiterium.

Ustawa o Kościele w Bugninim z 1956 r. zniosła w trakcie samej czynności Ofiarowania niezwykły obrzęd konsekracji dwóch hostii. Ksiądz po spożyciu jednej z nich w czasie mszy świętej przechowywał drugą, umieszczając ją w starannie zawiniętym kielichu. Dzieje się tak, ponieważ Kościół postanowił przerwać bieg wiecznej Ofiary następnego dnia, której składanie uświęca każdy dzień.

„Takie wrażenie robi na niej te okrutne wspomnienie, że ​​nie odważy się powtórzyć na ołtarzu, w tym strasznym dniu, ofiary, jaka miała miejsce na Kalwarii. Pozostanie pod wpływem swoich wspomnień i zadowoli się udziałem w dzisiejszej Ofierze, na którą zarezerwowała drugą hostię. Ten obrzęd nazywa się Mszą Uprzednio Uświęconych, ponieważ kapłan nie konsekruje, lecz spożywa tylko hostię konsekrowaną poprzedniego dnia. [...] Jednakże, jeśli Kościół zawiesi na kilka godzin składanie wiecznej Ofiary, nie chce, aby jej boski Oblubieniec stracił cokolwiek z hołdu należnego mu w Sakramencie jego miłości. Pobożność katolicka znalazła sposób, aby przekształcić w triumf dostojnej Eucharystii tej chwili, w której Hostia Święta wydaje się być niedostępna dla naszej niegodności. Przygotowuje się jej w każdej świątyni okazały ołtarz. To tam po dzisiejszej Mszy Kościół przeniesie ciało swego Oblubieńca; i chociaż musi tam spocząć pod welonem, wierni będą go oblegać swoimi ślubami i adoracjami. Wszyscy przyjdą oddać cześć reszcie Człowieka-Boga: „gdzie jest ciało, tam orły się zgromadzą”.


Ks. Olivier Rioult ,,Wielki Tydzień zreformowany za Piusa XII: krótka analiza krytyczna”, str. 29-32