Ojciec Albina, wysoki urzędnik francuski, pragnął dla syna wyższych jeszcze dostojeństw; kazał go też kształcić najlepszym mistrzom. Albin czynił wielkie postępy w naukach i rodzice cieszyli się już świetną przyszłością, jaka go czeka. Albin jednak, doszedłszy do pełnoletności, poszedł za głosem wewnętrznego natchnienia, porzucił świat i wstąpił do klasztoru. Szukał szczęścia nie w dostatkach i dostojeństwach światowych, ale w życiu umartwionem i w dążeniu do dosko nałości duchowej. Wnet też takie poczynił postępy w cnotach, że wzorem stał się dla wszystkich zakonników. Wybrany przez nich Opatem, sprawował rządy klasztoru przez lat 25, kierując się łagodnością i roztropnością. Dbał o ich postęp w cnocie i doskonałości, sam przodując
im najlepszym przykładem. Po śmierci Biskupa Andegaweńskiego, powołany na stolicę biskupią, z żalem rozstawał się z klasztorem, ale nowe obowiązki pełnił nie mniej gorliwie. Starał się o budowę nowych kościołów i kaplic, opiekował się wdowami i sierotami, odwiedzał chorych i nieraz upraszał dla nich u Boga cudowne uzdrowienie. Szanowany powszechnie i poważany, nie ustawał w pracy do końca życia. Gdy liczył 80 lat, powołał go Bóg do siebie po nagrodę. Dla licznych cudów, spełnionych za jego wstawiennictwem, zaliczony jest w poczet Świętych.
N a u k a: Św. Albin unikał godności ziemskich, ostatnie starał się zajmować miejsce, a służyć jedynie Chrystusowi; mimo to Bóg wywyższył go, by był wzorem dla wiernych, opiekunem dla biednych i uciśnionych. — Wielu ubiega się o wysokie stanowiska dla dogodzenia swej ambicyi i powiększenia dochodów. Tacy niech pamiętają o tern, że im wyżej się kto wznosi, tern większa cięży na nim odpowiedzialność, że nie tylko za siebie ale i za podwładnych musi złożyć ciężki rachunek przed Bogiem.
M o d l i t w a: Wszechmogący Boże, któryś za przyczyną św. Albina leczył niemoce ludzkie, prosimy Cię w pokorze, abyśmy za jego wstawiennictwem uwolnieni byli od niemocy cielesnych: a jeśli wola jest Twoja, doświadczać nas chorobami, racz użyczyć nam cierpliwości do ochotnego ich znoszenia. Amen.
SKARBIEC ŚWIĘTYCH PAŃSKICH. str. 120-121