WTOREK PO NIEDZ. SZEŚĆDZIESIĄTNICY.
(Ex indulto).
KOMMEMORACYA MĘKI ZBAWICIELA
Introit.
Pan Jezus Chrystus sam się poniżył aż do śmierci, a śmierci krzyżowej: dlatego i Bóg wywyższył Go, i dał Mu Imię, które jest nad wszelkie imię. Dobrodziejstwa Pańskie wiecznie śpiewać będę wszystkim pokoleniom. Chwała Ojcu.
Módlmy się
Wszechmogący i wieczny Boże, który chciałeś, aby Zbawiciel przyoblekł ciało nasze, i umarł na krzyżu dla dania rodzajowi ludzkiemu przykładu pokory do naśladowania, spraw łaskawie, abyśmy obchodząc pamiątkę Jego męki, umieli korzystać z cierpliwości Jego, i razem z Nim zmartwychwstać zasłużyli. Przez Pana...
LEKCYA Z KSIĘGI ZACHARYASZA. R. 12 I 13.
Oto mówi Pan: Wyleję ja na dom Dawidów i na obywatele Jeruzalem Ducha łaski i modlitw: i patrzeć będą na mnie, którego przebodli: i płakać go będą płaczem, jako nad jednorodzonym: i będą nad nim żałować, jako więc żałują przy śmierci pierworodnego. Onego dnia będzie wielki płacz w Jeruzalem, i rzeką mu: Cóż to za rany są w pośrodku rąk Twoich? I rzecze: Temi jestem zraniony w domu tych, którzy mię miłowali. Mieczu ocknij się na pasterza mego, i na męża przyległego mi, mówi Pan Zastępów: uderz pasterza, a rozproszą się owce, mówi Pan wszechmogący.
Gradual.
Urąganie i nędzę czekało serce moje, i czekałem, ktoby się społem smucił, a nie było: i ktoby pocieszył, a nie znalazłem. I dali żółć na pokarm mój, a w pragnieniu mojem napawali mię octem.
Gradual.
Urąganie i nędzę czekało serce moje, i czekałem, ktoby się społem smucił, a nie było: i ktoby pocieszył, a nie znalazłem. I dali żółć na pokarm mój, a w pragnieniu mojem napawali mię octem.
Traktus.
Prawdziwie choroby nasze On nosił, a boleści nasze On odnosił. Poczytaliśmy Go jako trędowatego, a od Boga ubitego i uniżonego. Lecz On zranion jest za nieprawości nasze, starty jest za złości nasze. Karność pokoju naszego na Nim, a sinością Jego jesteśmy uzdrowieni.
Onego czasu: Wiedząc Jezus, iż się już wszystko wykonało, aby się wykonało pismo, rzekł: Pragnę. Było tedy naczynie postawione octu pełne. A oni gąbkę pełną octu, obłożywszy hizopem, podali do ust Jego. Jezus tedy, gdy wziął ocet, rzekł: Wykonało się. A skłoniwszy głowę, Ducha oddał. Żydzi tedy (ponieważ był dzień przygotowania, aby na sabbat nie zostały ciała na krzyżu), albowiem był wielki on dzień sabbatu, prosili Piłata, aby połamano golenie ich, a zdjęto je. Przyszli tedy żołnierze: a pierwszego złamali golenie i drugiego, który z nim był ukrzyżowan: lecz przyszedłszy do Jezusa, gdy Go ujrzeli już umarłego, nie łamali goleni Jego, ale jeden z żołnierzy włócznią otworzył bok Jego, a natychmiast wyszła Krew i woda. A który widział, wydał świadectwo, a prawdziwe jest świadectwo jego.
Prawdziwie choroby nasze On nosił, a boleści nasze On odnosił. Poczytaliśmy Go jako trędowatego, a od Boga ubitego i uniżonego. Lecz On zranion jest za nieprawości nasze, starty jest za złości nasze. Karność pokoju naszego na Nim, a sinością Jego jesteśmy uzdrowieni.
EWANGELIA WEDŁUG ŚW. JANA.
Onego czasu: Wiedząc Jezus, iż się już wszystko wykonało, aby się wykonało pismo, rzekł: Pragnę. Było tedy naczynie postawione octu pełne. A oni gąbkę pełną octu, obłożywszy hizopem, podali do ust Jego. Jezus tedy, gdy wziął ocet, rzekł: Wykonało się. A skłoniwszy głowę, Ducha oddał. Żydzi tedy (ponieważ był dzień przygotowania, aby na sabbat nie zostały ciała na krzyżu), albowiem był wielki on dzień sabbatu, prosili Piłata, aby połamano golenie ich, a zdjęto je. Przyszli tedy żołnierze: a pierwszego złamali golenie i drugiego, który z nim był ukrzyżowan: lecz przyszedłszy do Jezusa, gdy Go ujrzeli już umarłego, nie łamali goleni Jego, ale jeden z żołnierzy włócznią otworzył bok Jego, a natychmiast wyszła Krew i woda. A który widział, wydał świadectwo, a prawdziwe jest świadectwo jego.
Ofiarowanie.
Powstali przeciwko mnie mężowie bezbożni: bez żadnego miłosierdzia chcieli mię zabić: nie wahali się pluć mi w twarz: zranili mię włóczniami sweńii, a kości moje wszystkie wyschły.
Powstali przeciwko mnie mężowie bezbożni: bez żadnego miłosierdzia chcieli mię zabić: nie wahali się pluć mi w twarz: zranili mię włóczniami sweńii, a kości moje wszystkie wyschły.
SEKRETA.
Panie, niech ofiara Tobie złożona ożywia nas zawsze i umacnia, przez zasługi Męki Jednorodzonego Syna Twego. Który z Tobą żyje...
Prefacja o Krzyżu
Kommunia.
Przebodli ręce moje i nogi moje, policzyli wszystkie kości moje.
Przebodli ręce moje i nogi moje, policzyli wszystkie kości moje.
Pokommunia.
Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, który o godzinie szóstej dla zbawienia świata śmierć na drzewie krzyża poniosłeś, i Krew Twą Przenajdroższą dla przebłagania za grzechy nasze przelałeś: prosimy Cię pokornie, daj nam po śmierci radośnie wejść do raju. Który żyjesz...