Łotewskie media piszą :
„Na Łotwie i w Rydze nie ma miejsca na meczety” – tak głośno wygłosił wiceburmistrz Rygi Edward Ratnieks (Stowarzyszenie Krajowe) i dodał, że kategorycznie sprzeciwia się wzmacnianiu islamu na Łotwie Centrum pełni funkcję meczetu dla muzułmanów mieszkających w kraju Przedstawiciele stwierdzili, że słowa wiceburmistrza mogą stanowić podstawę do wniesienia pozwu do Trybunału Konstytucyjnego.
Muzułmanie z Łotwy przybywają na modlitwę do Islamskiego Centrum Kultury – od 2004 roku pełni ono funkcję meczetu. Mufti Łotwy Zufar Zainullin powiedział, że wierzących tutaj robi się tłoczno:
„Tutaj odbywają się piątkowe modlitwy, teraz nie możemy się już zmieścić. Islam jest na Łotwie od ponad 300 lat. Przez te 300 lat nigdy nie było żadnych komentarzy przeciwko nam. Czujemy się komfortowo. Przestrzegamy naszych rytuałów naszej religii. Łotwie możemy tylko podziękować! Według Koranu muzułmanin może modlić się wszędzie. Dla niego wszędzie jest meczet. Póki co jesteśmy zadowoleni z tego obiektu, teraz kupiliśmy kolejny. Przeprowadzimy się tam, ale nadal uważam, że dla muzułmanów nie będzie wystarczająco dużo miejsca”. Następnym krokiem mogłoby być utworzenie meczetu kanonicznego: „Oczywiście o tym marzymy. A następnym krokiem powinien być meczet klasyczny, powinien istnieć i to ze względów politycznych, etycznych, kulturowych, historycznych. ”
Zastępca burmistrza Rygi Edward Ratnieks nie zgadza się z tym planem.
„Na Łotwie i w Rydze nie ma miejsca na meczety! Jestem przeciwny budowie takich budowli i wzmacnianiu takiej religii na Łotwie. Mamy własne wartości i wyznania. Musimy bronić siebie, nikogo innego to zrobi” – napisał polityk na Twitterze.
Budowa takiego obiektu sakralnego automatycznie wzmacnia odpowiednią społeczność muzułmańską tutaj, na Łotwie, Ratnieks wyjaśnił: „I dlatego takie specjalne struktury nie powinny istnieć. Są ośrodki, w których odbywają się pewne wydarzenia, ale jak dotąd, według moich informacji, tak się dzieje nie stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa. A jeśli taka struktura powstanie, będzie to oznaczać, że na Łotwie będzie mile widzianych jeszcze więcej migrantów, a to tylko wzmocni to, co już wydarzyło się w Europie, a u nas tego nie ma. niezbędny".
Mufti Zufar Zainullin wzywa, aby nie mylić nielegalnej migracji z religią:
„Koran jest zasadą życia muzułmanina, której stara się przestrzegać. Mówi, że muzułmanin mieszkający w kraju niemuzułmańskim musi przestrzegać praw tego kraju, chyba że są one kategorycznie sprzeczne z islamem na Łotwie, które są sprzeczne z islamem. Jeśli pan Ratnieks nie miał zielonego pojęcia o islamie i całkowicie mylił dwie rzeczy (migrację i islam), chciałbym usłyszeć od niego przeprosiny za jego wypowiedzi. Jeśli nie, to jest to ksenofobia. i tutaj zastrzegamy sobie prawo do odwołania się do Sądu Satversm w sprawie podżegania do nienawiści międzywyznaniowej” – uważa mufti.
Inete Ziemele , sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przypomniała, że migranci mają także prawa „zgodnie z Międzynarodową Konwencją Migrantów – zarówno w zakresie korzystania z równych praw, jak i wolności wyznania, w tym jej wyrażania. Pytanie – czy jest prośba o wyrażenie, czy można ją ograniczyć? Być może, skoro wolność wyznania nie jest absolutna, ale ograniczenia muszą być wyważone i musi istnieć konkretny cel, czyli w przypadku nierealizacji niektórych praw człowieka. musi być powód i musi być powód. bądź zdeterminowany.”
Telegram