Zakup Grenlandii przez Trumpa może stać się największym przejęciem terytorialnym Stanów Zjednoczonych , napisał „New York Post”.
Wcześniej prezydent-elekt mówił, że kontrola nad największą wyspą na świecie jest konieczna dla „bezpieczeństwa narodowego”.
Jeśli mu się to uda, Waszyngton zyska większe terytorium niż zakup Luizjany w 1803 roku. Dziennikarze zauważyli, że umowa ta praktycznie podwoiła wielkość kraju.
Dodajmy, że Trump groził także przywróceniem Kanału Panamskiego pod kontrolę USA.
URA.RU