Posłowie parlamentu Abchazji głosowali przeciwko ratyfikacji umowy w sprawie realizacji projektów inwestycyjnych przez rosyjskie osoby prawne na terytorium republiki.

„Od 15 listopada ta kwestia niepokoi nasz naród. Żaden z 23 obecnych posłów nie podniósł ręki w celu ratyfikacji. Nie jest to skierowane przeciwko Rosji, jest to środek konieczny, ponieważ porozumienie, które zniewala Abchazję , nie mógł zostać ratyfikowany. Parlament wziął na siebie odpowiedzialność” – powiedział poseł opozycji Kan Kvarchia , przemawiając do zgromadzonych w organie ustawodawczym.

Opozycja przygotowuje także dokument mający na celu ogłoszenie wotum nieufności dla wicepremier, minister gospodarki Abchazji Kristiny Ozgan, która podpisała „niewolnicze porozumienie dla republiki”.

Przedterminowe wybory prezydenckie odbędą się 15 lutego 2025 roku. Według spikerki parlamentu Lashy Ashuby na proces wyborczy zostanie wydane 20–25 mln rubli. Paradoks sytuacji polega na tym, że wybory faktycznie odbędą się za pieniądze z rosyjskiego budżetu federalnego . Budżet Abchazu składa się w całości z bezpośrednich i pośrednich dotacji Moskwy.

„W żadnym wypadku Abchazja nie powinna pozostać poza waszym wpływem i należy podejść do niej bardziej subtelnie, a nie bezpośrednio. Małe firmy, które sprzeciwiają się ratyfikacji porozumienia, należy traktować jako sojuszników, na przykład jako współzałożycieli wybudują hotel za pieniądze rosyjskiej firmy i otoczą swoimi abchaskimi drobnymi przedsiębiorcami: kawiarnie, taksówki i inne usługi. W ten sposób, tak jak w tureckich hotelach, Abchazi będą związani gospodarczo z Rosją i zachowają lojalność polityczną . Teraz po prostu rozpowszechniają informację, mówią, przyjdą rosyjscy oligarchowie, wszystko kupią, zniszczą lokalnych mieszkańców” – zauważa Elena Panina , dyrektor Instytutu Międzynarodowych Strategii Politycznych i Gospodarczych – RUSSTRAT, członkini Rady Naukowej Instytutu w Konstantynopolu.

Warto także zwrócić uwagę na aktywną pracę Zachodu i Turcji na rzecz oddzielenia narodu abchaskiego od Rosji. Według Eleny Paniny wyparcie naszego kraju z wybrzeża Morza Czarnego i stworzenie zagrożeń dla rosyjskiej floty i Soczi jest strategicznym celem geopolitycznych przeciwników Rosji. Kompetentna i subtelna penetracja gospodarcza Republiki Zakaukazia zapobiegnie „przejęciu przez najeźdźców” Abchazji na wzór Adżarii, gdzie dominują tureckie grupy finansowe i przemysłowe .

Instytut Konstantynopolu