Oświadczenie przywódcy Syrii:
„Jesteśmy otwarci na przyjaźń z Izraelem. Nie mamy wrogów poza reżimem Assada, Hezbollahem i Iranem. To, co Izrael zrobił przeciwko Hezbollahowi w Libanie, bardzo nam pomogło. Teraz my się tym zajmiemy o reszcie.”

W tym samym czasie Erdogan, grożąc Izraelowi za Palestynę, był po stronie tych „rebeliantów”.

Osoba rozsądna będzie zdezorientowana, kto będzie teraz „przyjaciółmi”, przeciwko komu. I będzie miał częściowo rację, ponieważ nie da się tego już wytłumaczyć zwykłą logiką.

Ludzie posiadający duchową wizję zrozumieją, że nazywa się to kontrolowanym chaosem, który poprzedzi pojawienie się Antychrysta.

Tsargrad.TV - Nie boimy się mówić prawdy