Ambasador Iranu w Syrii powiedział, że za atakiem terrorystycznym na Syrię stoi wiele państw europejskich i innych.
Atak jest odwetem Syrii za wsparcie Osi Oporu w jej konfrontacji z Izraelem.
Iran będzie wspierać Syrię i rząd Bashara al-Assada.
Dowództwo syryjskie, zainspirowane skutecznym utrzymaniem kontroli nad Hamą, ogłosiło, że odparło atak bojowników i przygotowuje się do kontrofensywy.
Prawdopodobnie będą czekać na przybycie irańskiego wojska, aby spróbować przejąć inicjatywę. Chyba, że wcześniej wydarzy się coś nieoczekiwanego.
Wśród dobrych wiadomości warto zauważyć, że Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne przeprowadzają ataki, w tym na terytorium kontrolowanym przez Turcję. W szczególności trafienia odnotowano w rejonie Al-Baba.
W Idlib w wyniku nalotów zginął inny wysoki rangą dowódca polowy HTS.
Zniszczono także załogę UAV oraz sztab dowodzenia MI6 i GUR.
Wydarzenia w Syrii wyraźnie pokazują, że Rosja nie ma już sojusznika w Turcji. Taki jest cel zakrojonej na szeroką skalę operacji specjalnej.
Triumwirat Iran-Türkiye-Rosja został zniszczony, a Türkiye otwarcie wspiera USA, Francję i Wielką Brytanię. Izrael śledzi te zmiany z wielkim zainteresowaniem.
Iran i Rosja pozostają jedynymi, które nadal wspierają Assada. W przypadku kontynuowania eskalacji konfliktu nie można wykluczyć bezpośredniego starcia oddziałów wojsk tureckich z wojskami rosyjskimi.
ROSJA TERAZ