Najśw. Maryi Panny z Góry Karmel (16 lipca)



Nauka na święto Najśw. Panny Maryi Szkaplerznej.

(W trzecia niedzielę miesiąca Lipca.)

Papież S y k s t u s V ustanowił najprzód to święto dla zakonu Karmelitańskiego w roku 1587. Kilku innych Papieży rozniosło je na niektóre inne kraje, zaś nareszcie papież Benedykt XIV zaprowadził je w całym Kościele. 

Ma to święto dwojaka nazwę: zowia je bowiem świętem M a t k i   B o z k i e j    S z k a p l e r z n e j , albo też uroczystością P a n n y    M a r y   z g ó r y    K a r m e l u. Pierwsza z tych nazw opiera się na następujacem pobożnem podaniu. Szósty jenerał Karmelitów, S z y m o n   S z t o k , żyjący na początku trzynastego wieku (t j. po r. 1200; otrzymał podobno od Matki Bozkiej   s z k a p l e r z   (pas naramienny) wraz z obietnicą, że Matka Bożka weźmie pod szczególniejszą opiekę tych, co go nosić będą. Później miała się Panna Święta ukazać papieżowi Janowi XXII i polecić mu, aby temu zakonowi nadał różne odpusty, co też rzeczony Papież w roku 1322 uskutecznił. Druga nazwa pochodzi ztąd, że ta uroczystość od zakonu Karmelitów, — którzy podobno już za czasów apostolskich posiadali klasztór na górze Karmelu, — przeniosła się na cały świat chrześcijański. Później powstało tak nazwane b r a c t w o   s z k a p l e r z o w e, którego członkowie uznają w Matce Chrystusa Pana także i swą matkę i zobowiązują się pod jej tarczą i opieką wieść żywot chrześcijański, aby osiągnąć zbawienie. Dla tego też noszą pod odzieżą maluczki poświęcony szkaplerz z obrazem Matki Bozkiej. Szkaplerz ten stanowią dwa obrazki Najśw. Panny zawinięte w kawałek sukna, poświęcone, przewieszone przez piersi i plecy. Opatrzeni szkaplerzem odmawiają codziennie pewne modlitwy. Ustanowiwszy przeto święto szkaplerza i zatwierdziwszy bractwo, zmierza Kościół do tego, aby wierni oddawali należną cześć Bogarodzicy i błagali Ją, aby się za niemi wstawiała i wyjednała im szczęście i łaskę Bożą tu na ziemi, a mianowicie na drugim świecie. Pamiętać jednak o tern należy, że samo noszenie szkaplerza nie wystarcza, aby być zbawionym, lecz potrzebny jest żywot pobożny i chrześcijański, polegający na miłości Boga i bliźniego.

Modlitwa kościelna. Boże, któryś zakon Karmelitański przyozdobił zaszczytnem imieniem Przenajświętszej Matki Bożej, zawsze Panny, daj nam tę łaskę, abyśmy osłonieni opieką Tej, której pamiątkę dzisiaj uroczyście obchodzimy, zostali uznani godnymi dostać się kiedyś do radości niebieskich, który żyjesz i t. d.

Ks. Leonard Goffin, książka do oświecenia i zbudowania duszy chrześcijańsko-katolickiej, czyli krótki wykład Lekcyi i Ewangelii na wszystkie niedziele i święta (...). str. 757-759