Św. Pelagia, Panna i Męczennica.
Pelagia, rodem z Antyochii, dostąpiła palmy męczeńskiej już w 15. roku życia. Odebrała staranne chrześcijańskie wychowanie i zawczasu ślubowała Chrystusowi dozgonne dziewictwo. Były to czasy prześladowania chrześcijan i Pelagia słyszała o tem, jak siepacze pogańscy poniewierali święte dziewice i hańbili cześć ich. Czysta panienka gotową była dla Chrystusa na wszystkie męki, ale drżała o całość swej cnoty dziewiczej, o obrażenie skromności, jej najulubieńszej cnoty. Myślała raz właśnie nad tem, co się stanie, gdy przyjdzie na nią czas próby. Wtem zjawili się żołnierze starosty, by zawieść ją przed sąd, jako oskarżoną o chrześcijaństwo. Pelagia, wiedząc, jakie niebezpieczeństwa zagrażać mogą jej niewinności, poczęła gorąco modlić się do Boga o natchnienie i pomoc. Bóg natchnął ją, co ma czynić. Poprosiła siepaczów, by pozwolili jej pójść do sąsiedniej komnaty i przystroić się okazalej. Żołnierze zgodzili się na to, stróżowali jednak przy drzwiach, by Pelagia nie mogła im ujść. Pelagia tymczasem wyszła innemi drzwiami na ganek domu, gdzie zwykle modliła się; tu westchęła jeszcze do Boga i za wyraźnem natchnieniem Bożem bez namysłu rzuciła się z ganku na kamienie uliczne. Tak wyzionęła ducha dnia 9. czerwca 303 r. W Kościele katolickim doznawała Pelagia zawsze czci wielkiej, jako czysta Dziewica i Męczennica.
Nauka (św. Chryzostoma): Naśladujmy czystość dziewicy owej i poskramiajmy w sobie grzeszne zachcianki. Odpierajmy pokusy niepowściągliwości i nieumiarkowania i krzepmy się w męstwie do zachowania pobożności. Umartwiajmy członki nasze, aby Pan sam kształtował nędzne ciało nasze i takimi ozdobił je przymiotami, iżbyśmy uwielbieni w ciele, Jemu stali się podobnymi.
Modlitwa: Boże, któryś służebnicę Twą, Pelagię, podwójną koroną dziewictwa i męczeństwa przyozdobił, spraw, prosimy, abyśmy, strzegąc starannie czystości według stanu naszego, gotowi byli wycierpieć wszystko, byle tylko nie utracić Ciebie, któryś najwyższem naszem szczęściem. Amen.
SKARBIEC ŚWIĘTYCH PAŃSKICH. str. 320-321