Św. Pankracy, Męczennik.
Pankracy (wszystkiem władnący), był synem zamożnych rodziców pogańskich, urodził się w Synadze, w Małej Azyi. Po wczesnej śmierci rodziców zaopiekował się nim wuj Dyonizy, również poganin, ale człowiek dobry i miłujący go bardzo. By dać bratankowi lepsze wykształcenie, wyruszył wraz z nim do Rzymu. Tam słyszeli wiele o religii chrześcijan, a widząc braki religii pogańskiej, starali się poznać nową wiarę. Pouczeni przez Papieża Marcelego, przekonali się o prawdziwości wiary Chrystusowej i przyjęli tajemnie chrzest. Dyonizy zmarł wnet potem, gdy właśnie wybuchło prześladowanie chrześcijan za cesarza Dyoklecyana. Pankracy, liczący 14 lat, zarządzał majątkiem po wuju i zajął się tem, by w myśl życzenia wuja rozdać go między ubogich. Tem zdradził się, że jest chrześcijaninem. Uwięziono go i stawiono przed cesarza. Gdy wszelkie namowy i groźby, by wyrzekł się Chrystusa, nie pomogły, kazał go cesarz ściąć dnia 12. maja 304 r. Niektórzy twierdzą, że przedtem wydano go dzikim bestyom na pożarcie, które jednak nie uczyniły mu nic złego (patrz rycinę!). Pochowano go w katakombach, od niego zwanych katakombami Pankracego; wystawiono nad niemi kościół, a później klasztor Karmelitów bosych.
Nauka: Stawiony przed cesarza, wyznał młodzianek Pankracy śmiało: „Młody jestem wiatach, ale umysł mój jest dojrzały i nie lękam się niczego. Chrystus jest mem życiem, a śmierć dla Niego mem pragnieniem!“ Podziwiaj męstwo młodego Męczennika. Trwaj wiernie przy Kościele i broń go przeciw szydercom i nieprzyjaciołom. Powtarzaj często modlitewkę: Jezu, dla Ciebie żyję! Jezu, dla Ciebie umieram! Jezu, Twoim jestem w życiu i po śmierci!
Modlitwa: Prosimy Cię, Panie, przez przyczynę św. Męczennika Pankracego, którego podniosłą uroczystość dziś obchodzimy, abyśmy, trwając wiernie przy wierze i nauce Twej świętej, byli sługami Twymi wiernymi na ziemi, a po śmierci chwalić Cię mogli w Niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.