Św. Jan Boży, wyznawca, patron szpitali i lazaretów.


8 Marzec.

Św. Jan Boży, wyznawca, patron szpitali i lazaretów.

Św. Jan Boży był wielkim miłośnikiem bliźnich, mając serce czułe na wszelką niedolę ludzką. Kochaj bliźniego jak siebie samego, to przykazanie boskie ciągle mając przed oczami, całe życie swoje nacechował uczynkami miłosierdzia. Majątek, jaki posiadał, oddał cały na ubogich więźniów. Z jałmużny wystawił w mieście Grenadzie, w Hiszpanii, wielki szpital dla ubogich chorych. W tym szpitalu chorzy ubodzy darmo byli pielęgnowani, miasto lub wieś nie potrzebowały na nich płacić, jak się to dziś dzieje, bo dosyć było takich dobrodziejów, co chętnie składali ofiarę na utrzymanie szpitala. Chcąc zaś chorym zapewnić troskliwą opiekę, założył nowy zakon Braci szpitalnych, których najgłówniejszem zatrudnieniem było pielęgnowanie chorych. Nie wiem, dla czego dzisiaj światu się nie podoba, gdy zakonnicy pielęgnują chorych i ztąd w niektórych krajach pozbywają się tych gorliwych opiekunów chorych i zastąpić ich chcą świeckimi ludźmi. Przecież taka świecka opieka więcej kosztuje i nigdy za pieniądze tak nie umie pielęgnować chorego jak ten, co go pielęgnują dla tego, że czyni uczynek miłosierny, jednający mu łaskę boską.

Św. Jan Boży tak troskliwy był o chorych ubogich, że spotkawszy ich na ulicy, brał ich nieraz na barki i zanosił do domu lub do szpitala. A gdy powstał pożar w onym szpitalu w Grenadzie, św. Jan z niebezpieczeństwem życia prawie z pośród płomieni wynosił obłożnie chorych i wyrzucał przez okno ich łóżka; i gdyby nie Opatrzność boska, czuwająca nad życiem tego Samarytanina, byłby się spalił.

Wśród łez, narzekań, stękań i jęków, które dzień i noc odbijały się o jego uszy, płynęło ciche i pokorne życie tego wiernego sługi bożego. Siły swe znużone ciągłemi trudami pokrzepiał modlitwą gorącą, rozmyślaniem o rzeczach boskich i nabożeństwom do Najśw. Panny. Pan Bóg na końcu życia jego spuścił nań bardzo ciężką chorobę. Św. Jan widząc zbliżającą się ostatnią godzinę, porwał się choć bardzo słaby z łóżka, upadł na kolana i całując wizerunek Zbawiciela, z tym pocałunkiem pospieszył Go powitać siedzącego na prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Papież Leon XIII ogłosił go patronem szpitali i lazaretów 12 czerwca 1886 r.

Za przykładem św. Jana Bożego:

1. Pielęgnuj troskliwie chorych w swym domu i opiekuj się chorymi ubogimi.

2. Nieś chętnie ofiarę na ubogich chorych.

Modlitwa kościelna.

Boże, coś św. Janowi, rozgrzanemu Twą miłością, pozwolił chodzić bez szkody wśród płomieni i coś zbogacił przezeń Kościół Swój nowem pokoleniem, użycz nam za jego zasługą i przyczyną, ażeby ogniem tej miłości nasze grzechy się uleczyły i ażebyś my dostąpili wiecznej ulgi Przez Pana naszego itd.



Kalendarz wieczysty czyli Żywoty świętych na każdy dzień T. I, str. 181-182