Św. Otmar, Opat. (16 listopada)


Św. Otmar, Opat.

Otmar (chwalebny), potomek hrabiowskiej rodziny, ukończył nauki w Chur w Szwajcaryi i otrzymał święcenia kapłańskie. Był czas jakiś proboszczem, a dla zalet wielkich obrano go w r. 720 Opatem w St. Gallen. Święty ujął rządy klasztoru energiczną i sprawną dłonią, dbał o zachowanie i pomnożenie dóbr klasztornych. Wychował  i wykształcił cały zastęp wzorowych, świątobliwych mnichów, biegłych we wszelakich umiejętnościach. Klasztor jego takiej nabrał sławy, że inne klasztory zwracały się do niego o przysyłanie im zakonników. Regułę św. Kolumbana zmienił Otmar na regułę św. Benedykta. Prowadził życie umartwione bardzo, oddane modlitwie i ćwiczeniom ascetycznym. Dla trędowatych wybudował osobny szpital i sam nieraz ich pielęgnował. — Król Pipin zapewnił klasztorowi nietykalność dóbr, ale niesumienni urzędnicy królewscy pokusili się o nie. Uwięzili Opata, za pieniądze podstawili jakiegoś niegodziwego mnicha, który zaświadczył, jakoby Święty zhańbił pewną niewiastę. Nie pomogły zapewnienia św. Opata, iż jest niewinnym. Przewieziono go do zamku Bodmann nad jeziorem Bodeńskiem i tam trzymano. Poczciwy braciszek klasztorny zaopatrywał go potajemnie w żywność i tak uchronił od śmierci głodowej. Później dozwolono Świętemu przenieść się na wyspę Werd na Renie, gdzie jeszcze czas jakiś żył, jaśniejąc świątobliwością i cnotami. Zeszedł z tego świata dnia 16. listopada 759 r. Po dziesięciu latach przeniesiono jego święte relikwie do St. Gallen.

Nauka: Św. Otmar cierpiał całe życie od nieprzyjaciół i od fałszywych przyjaciół. Powiada św. Chryzostom: Lepszym jest jawny nieprzyjaciel, niż fałszywy przyjaciel. Kogo się boimy, tego łatwo możemy uniknąć, ale kogo nie znamy, ten łatwo może nami zawładnąć."

Modlitwa: Prosimy Cię, wszechmogący Boże, spraw, aby pobożne wstawiennictwo twego św. Opata, Otmara, uwolniło nas od wszelkiej pożądliwości doczesnej i udoskonaliło w nas pragnienie i tęsknotę rzeczy niebiańskich. Amen.


SKARBIEC ŚWIĘTYCH PAŃSKICH. str. 640-641