Św. Teodora, Panna i Męczennica.
Rodem z Aleksandryi, straciła wcześnie rodziców, którzy od dziecka wszczepili jej zasady wiary i pobożności. Postanowiła w czystości służyć Bogu i poświęcić się dla biednych i chorych. Uroda jej zwracała uwagę młodzieży, którzy zalotami i namowami starali się skłonić ją do małżeństwa. Gdy każdego odprawiała z niczem, postanowili zemścić się na niej. Oskarżyli ją więc przed starostą, że sama jest chrześcijanką i innych pociąga do wyznawania religii, wrogiej państwu. Starosta namawiał ją do wyrzeczenia się wiary Chrystusowej, a widząc daremność swych usiłowań, postanowił wydać ją na łup żołnierzom. Liczył na to, że straciwszy czystość, prędzej wyrzecze się chrześcijaństwa. Zamknięta w ciemnicy, płakała Teodora i błagała Chrystusa, by przyszedł jej z pomocą w tem niebezpieczeństwie. Niedługo wszedł do ciemnicy żołnierz, wysłany przez starostę. Święta gotową już była raczej na śmierć, niż na stracenie czystości, ale żołnierz uspokoił ją, mówiąc: „Jestem także chrześcijaninem i dlatego przyszedłem tu pierwszy, by cię ocalić. Przebierz się w moje szaty i uchodź stąd, a ja pozostanę na twem miejscu." Uczyniła tak Teodora i nazajutrz dowiedział się starosta, że żołnierz, Dydymus, zamiast gwałt uczynić panience, wypuścił ją na wolność. Stawiony przed sąd, wyznał Dydymus, że jest chrześcijaninem, i skazany został na śmierć. Dowiedziała się o tem Teodora, przybiegła więc na miejsce stracenia, by przyjąć winę na siebie i ocalić życie dzielnego żołnierza. Siepacze jednak, poznawszy ją, pojmali i znakazu starosty stracili razem z Dydymem, a działo się to około r. 300 po Chr.
N a u k a: W pierwszych wiekach chrześcijaństwa dobijano się o palmę męczeństwa i za szczęście uważano sobie, oddać życie za Chrystusa. Nas męczeństwo nie czeka, ale starajmy się przynajmniej służyć wiernie Chrystusowi, pełniąc Jego wolę i znosząc cierpliwie wszelkie prześladowania i cierpienia.
M o d l i t w a: Dzięki Ci, Boże, iżem urodził się dzieckiem Kościoła prawdziwego, któryś zbudował na opoce Piotrowej, a który wszczepia w me serce wiarę, nadzieję i miłość, bojaźń Bożą i znajomość przykazań, i tą drogą prowadzi mię do zbawienia wiecznego. Amen.