Bł. Jan Gabryel, Męczennik.
Jan Baptysta Gabryel Perboyre urodził się w r. 1802 w dyecezyi Gahors we Francyi. Od dziecka płonąc pragnieniem pracy dla chwały Boga, wstąpił, licząc lat 16, do zgromadzenia Lazarystów. Wyświęcony na kapłana, był profesorem seminaryum i mistrzem nowicyuszów. W r. 1835 wysłano go jako misyonarza do Chin, za czem już dawno tęsknił. Zadanie jego było nadzwyczaj trudne, bo Chińczycy nie ufali misyonarzom, nie dopuszczali ich do wnętrza kraju i tylko na wybrzeżach pozwalali im gdzieniegdzie się osiedlać. Gabryel wyuczył się języka chińskiego i rozpoczął swe dzieło misyjne. Widząc zatwardziałość starszych, zbierał po ulicach dzieci, opuszczone przez rodziców, żywił je, wychowywał i czynił z nich gorliwych wyznawców wiary Chrystusowej. Gdy nowy cesarz Tao-Kuang wstąpił na tron, nadszedł dla misyonarzy i nawróconych czas ciężkiej próby. Cesarz, niechętny obcym i chcący przypodobać się swym kapłanom, zarządził prześladowanie chrześcijan. Wyznaczano nagrody dla zdrajców, którzyby wskazywali ukrywających się chrześcijan. Znalazł się także zdrajca, który wydał Jana Gabryela. Skuto go łańcuchami, bito okrutnie i stawiono przed coraz nowych sędziów, aby skłonić go do zaparcia się wiary i podeptania krzyża. Jan znosił wszystko cierpliwie i w modlitwie szukał pokrzepienia i umocnienia. Skazany na śmierć, musiał w nędznem więzieniu czekać przez 8 miesięcy na potwierdzenie wyroku przez cesarza. Wreszcie nadeszło potwierdzenie. Przywiązano Jana do szubienicy i uduszono zwolna dnia 11. września 1840 r. W uznaniu licznych cudów zaliczył go Papież, Leon XIII., w poczet Błogosławionych.
N a u k a: Bł. Jan Gabryel wytrwał do końca w doskonałości, trzymając się słów św. Augustyna: „Boski mój Mistrzu, naucz mię miłować Cię i iść za Tobą; istota bowiem doskonałości polega na naśladowaniu tego, co czcimy nadewszystko."
M o d l i t w a: Panie, Jezu Chryste, któryś Bł. Jana Gabryela niewinnością życia, pracą apostolską i szczególniejszym udziałem w męce krzyża na podziw i wzór Chińczykom postawił, spraw łaskawie, abyśmy, idąc śladem jego wiary, miłości i cierpliwości, uczestnikami chwały Twej stać się mogli. Amen.