Święci męczennicy Hipolit i Kasyan.


13-go Sierpnia.

Święci męczennicy Hipolit
i Kasyan.


„Przedewszystkiem bierzcie tarczę Wiary,
którą moglibyście wszystkie ogniste strzały
szatana zgasić!"
Do Efez. 6, 16.

Hipolit, pewien bardzo uczony kapłan św. Kościoła rzymskiego, był wprawdzie przez niejakiś czas zwolennikiem Nowacyana, ale oświecony łaską Bożą, przyszedł do poznania błędów swoich i oddał się prawdziwej nauce i Kościołowi Chrystusowemu z taką wiernością, że dla utwierdzenia tej swojej wiary ofiarował chętnie życie swe. Lud, znając jego gorliwość we Wierze św., oskarżył go przed prefektem miasta jako największego bluźniercę bogów i żądał dla niego nadzwyczajnej kary. Aby się zastosować do woli ludu, wydał go prefekt w ręce tegoż, który rozwścieklony, przywiązał kapłana do dwóch nieposkromionych koni, zachęcając je następnie w śród dzików okrzyków i uderzeń biczami do zaciekłego biegu. W najdzikszym pędzie wlokły więc konie Świętego przez nierówne kamieniste drogi, tak, że cała droga krwią jego oznaczoną była, a chrześcijanie zbierali później z głębokiem poszanowaniem leżące wokoło części ciała jego. Ostatnie słowa, które słyszano z ust Świętego były: „O Boże, niechaj ciało moje rozrywanem będzie, jeżeli tylko dusza moja będzie uratowaną i do wiecznej szczęśliwości dojdzie!“
* * *

W tym samym dniu osiągnął i św. Kasyan palmę męczeństwa. Gorzał on świętym zapałem szerzenia wszędzie Królestwa Bożego, a widząc, że w mieście włoskiem Imola służono jeszcze bałwochwalstwu, postanowił pozostać tam i głosić naukę Ukrzyżowanego. Aby osiągnąć tem lepszy skutek, utrzymywał szkołę, a w czasie lekcyi starał się wpoić w chłopców zbawienną naukę chrześcijaństwa. Tym czasem kilku złomyślnych uczni oskarżyło go przed namiestnikiem jako wyznawcę Wiary chrześcijańskiej, a gdy tenże zapytał o stanowisko jego, odpowiedział mu szczerze i otwarcie. „Jestem chrześcijaninem i głoszę nieświadomym Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego i Zbawiciela świata.“ Namiestnik użył wszelkich środków , aby nakłonić go do wyrzeczenia się Wiary św., lecz gdy wszystkie namowy nie zdołały zachwiać stałości odważnego wyznawcy, oddał go w ręce szatańskich uczniów, zachęcając ich do zamęczenia go na śmierć. Ze zagorzałą wściekłością rzucili się wyrodni uczniowie na swego czcigodnego nauczyciela, przywiązali go do słupa, wtłaczali w ciało jego metalowe rylce, któremi się wówczas do pisania posługiwano, i uderzali go tablicami. Poranili i rozszarpali Świętego w najokropniejszy sposób, sprawiając mu przez powolne konanie tem boleśniejszą mękę. Żadne słowo skargi nie wyszło z ust Świętego, przeciwnie — słowa jego świadczyły jedynie o pragnieniu i radości, że mógł cierpieć za Chrystusa.

Modlitwa.

O Boże, wzmocnij nas na prośby świętych męczenników Twoich Hipolita i Kasyana
we Wierze świętej i daj, abyśmy ją stale aż do końca życia naszego wyznawali.
Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen.

Rozmyślanie.

1) Czyż nie są podziwienia godnemi radość i męstwo, z jakiem święci Męczennicy szli na najokropniejsze męki? Przecież każde cierpienie odstrasza zwykle słabą naturę, skądże więc ta odwaga i to pragnienie śmierci? Jedynie ze żywej Wiary i pełnej ufności nadzieji chwalebnego zmartwychwstania i wiecznej szczęśliwości!

2) Tak samo i my znosilibyśmy ochoczej i odważniej wszystkie trudy i cierpienia nasze, gdybyśmy często i żywo święte te prawdy rozważali. Cierpienie, pod którem tak wzdychamy, trwa tylko krótki czas, ze śmiercią kończy się ono; a jeżeli tutaj cierpimy wytrwale dla Boga, to On sam otrze kiedyś wszystkie łzy nasze i nie będzie już więcej bólu ani smutku.

3) Ale nie tylko w * cierpieniach i nieszczęściu, * ale także w szczęściu i radości musimy rozważać te prawdy. Albowiem daleko słabszymi jesteśmy w znoszeniu szczęścia i radości, aniżeli cierpień nieszczęścia. Radość i szczęście są najniebezpieczniejszymi nieprzyjaciołami zbawienia, i porywają za sobą daleko więcej ofiar, aniżeli cierpienia. Najskuteczniejszą bronią przeciwko temu nieprzyjacielowi
jest * Wiara święta* i jej * wielkie prawdy.*


Ksiądz Ojciec Grozes T.J ,,Żywoty Świętych Pańskich" str. 585-587