Św. Stefan, papież i męczennik (2 sierpnia)

 3 -go Sierpnia.

Św. Stefan, papież i męczennik.



„Bądźcie wytrwałymi Bracia, i polegajcie
na tradycyach, które poznaliście."

2. Do Tess. 2, 14.


Święty Stefan był z rodu Rzymianinem i poświęcił się stanowi duchownemu. Wskutek cnót i wiadomości został miano any arcydyakonem Kościoła rzymskiego który to urząd piastował pod papieżami Korneliuszem i Łucyuszem z niepospolitą gorliwością. Po śmierci św. Łucyusza został w roku 253-im w maju na wyraźne życzenie tegoż wyniesiony na Stolicę papieską i zaraz na wstępie musiał zaznać licznych przykrości; albowiem nie tylko, że trwały dalej prześladowania, ale poczęło się jeszcze szerzyć innowierstwo w Kościele św. i grozić rozszczepieniem i niepokojami. Jego energiczne nalegania i napominania zdołały jednakże przywrócić w Kościele dawny porządek. Kiedy zaś w roku 357-ym rozpoczął Cesarz Waleryan srogie prześladowanie Kościoła, podwoił pobożny pasterz gorliwość swoją dla dobra Kościoła i powierzonej sobie trzody. Wydając zbawienne edykta, zapalłi słowem i przykładem własnym wszystkich, zachęcając ich do wytrwałości i dodając otuchy przed grożącem nieszczęściem. On sam padł ofiarą pierwszych prześladowań i stał się wzorem wytrwałości i nieugiętości we Wierze świętej dla wszystkich chrześcijan. Na rozkaz cesarza zaprowadzono go do świątyni Marsa, aby tam albo ofiarę złożył, albo zginął. Wstąpiwszy do świątyni, wymówił podniesionym głosem Imię Boga, a w tej samej chwili runął posąg bożka i rozbił się w proch, a cała świątynia zadrżała. Żołnierze przestraszeni uciekli, a św. Stefan spokojnie powrócił do Wiernych, aby odprawić Mszę świętą. Kiedy zaś po odprawieniu Mszy św. wstąpił na tron biskupi, aby przemówić do zgromadzonych Wiernych, porwali go na nowo wysłani żołnierze cesarza i ścięli. Św. Stefan poniósł chwalebną śmierć męczeńską w roku 257-ym.

Modlitwa.

O Boże, przez łaskę którego św. Stefan wytrwał we Wierze i tradycyach świętych
Apostołów, użycz nam, abyśmy za jego przykładem nigdy od Wiary i Twoich
przykazań nie odstąpili; za pośrednictwem Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen.

Rozmyślanie.

1) Święci Męczennicy są * radością * Boga, a pociechą Kościoła. Oni sprawiają radość Bogu, Aniołom i całemu Kościołowi walcząc odważnie i wytrwale przeciw światu, ciału i szatanowi, jakoteż przeciwko wściekłości prześladujących tyranów, za co zdobyli sobie sławę zwycięstwa wiecznego. I ty możesz sprawić radość Panu Bogu twemu, Aniołom Jego i Kościołowi, jeżeli będziesz wytrwale i dzielnie walczył z widomymi i niewidomymi wrogami Boga, przeciw światu i jego fałszywym zasadom, przeciw nieporządnym twoim skłonnościom i pragnieniom.

2) Męczennicy * pouczają * niewierny świat o świętości Wiary katolickiej; żywiąc łagodność, cierpliwość i miłość dla swych ciemiężycieli i najokrutniejszych prześladowców, a znosząc radośnie najsroższe męki, dowodzą, że religia, która udziela tak silnych cnót, od Boga pochodzi. Uważaj więc, czy życiem swem oddanem nie porządnej zmysłowości nie dajesz zgorszenia niewiernym, i tym sposobem nie stajesz się dla nich przeszkodą w poznaniu prawdy wiekuistej.

3) Męczennicy są wreszcie dla wszystkich świecącym * przykładem * i silną pobudką do cnoty. Bo i któż, czytając i rozmyślając bohaterskie czyny Męczenników, nie czuje jakiegoś wewnętrznego popędu do czynienia tego samego dla Boga? Rozważ, czyś coś dla duszy swej skorzystał z rozmyślań nad cierpieniami Męczenników św. Jeżeli nie, to winna temu twoja obojętność i lenistwo; zwróć się więc do Męczenników i Boga i proś ich, aby cię ze snu zbudzili.


Ksiądz Ojciec Grozes T.J ,,Żywoty Świętych Pańskich" str. 559-561