Uroczystość Matki Boskiej Szkaplerznej.
„Wielkiego skutku dokonał na mnie ten,
który jest potężnym i którego Imię jest
święte! On jest miłosiernym od pokolenia
do pokolenia dla wszystkich tych, którzy się
Go boją."
Łuk. i, 49. 50.
Na górze Karmel, która była już od najdawniejszych czasów siedzibą uczniów i proroków, zbierali się w pierwszych wiekach chrześcijaństwa pobożni pustelnicy, aby w cichej samotności tej góry całkowicie i bez przerwy oddawać się służbie Bożej w modlitwie, postach i pokucie. Szczególną cześć oddawali ciż pustelnicy Najświętszej Pannie Maryi i obrali Ją sobie za Patronkę, nazywając siebie Jej służebnikami. Kiedy liczba tych pustelników znacznie wzrosła, nadał im patryarcha jerozolimski pewne reguły zakonne i odtąd poczęli się nazywać * Karmelitanami. * Wskutek wypraw krzyżowych dostał się ten zakon i do Europy, a szybko rozwijał i krzewił się on w Anglii. Wówczas to żył w hrabstwie Kent pewien pobożny pustelnik, imieniem * Szymon Stock. * Jakkolwiek pochodzi! ze znakomitej rodziny, wyrzekł się bardzo wcześnie świata i usunął się do samotności. Dwadzieścia lat przeżył już w tej samotności, gdzie jedynem zatrudnieniem jego była modlitwa i rozmyślanie, a pociechą nabożeństwo do Najświętszej Panny Maryi. Poznawszy przybyłych z Palestyny Karmelitów, przyłączył się do nich, a wreszcie złożył śluby zakonne. Następnie udał się w podróż do Ziemi świętej, gdzie przebywał przez sześć lat, a po powrocie swym w i oku 1237 został wskutek swych wzniosłych 1 niepospolitych cnót wybranym na generała całego zakonu Karmelitów. Świątobliwy Szymon, którego już za życia Bóg odznaczył cudami, a po śmierci w poczet Swoich Świętych przyjął, założył także Bractw o Szkaplerza i złączył czcicieli Panny Maryi w jednę duchowną korporacyę. Powodem do założenia tego bractwa było następujące zdarzenie: Najświętsza Panna Marya bowiem objawiła się jemu w gronie Swoich Aniołów i nakazała mu, aby miłość i pobożność jako też czystość serca jak najwięcej szerzył i utwierdzał wśród ludu, a oddając mu szkaplerz, poruczyła, aby go wszyscy Jej zwolennicy i czciciele jako szczególny znak łaski z pobożnością nosili. W końcu przyrzekła, że wszystkim, którzy ten szkaplerz zawsze nosić będą, będzie opiekunką tak w życiu, jak i po śmierci i zachowa ich od wiecznego piekła. I rzeczywiście, Bóg nie szczędził dowodów świętości tego szkaplerza, albowiem wielu Wiernych uzyskało jawnej pomocy niebieskiej, a nawet cudami zaszczyconych zostało.
Modlitwa.
O Boże, któryś zakon Karmelitów zaszczycił szczególną opieką Najświętszej Panny
Maryi, użycz nam łaski, abyśmy obchodząc uroczystą pamiątkę tego święta, dostali się
również pod Jej świętą opiekę i stali się godnymi wiecznej chwały w niebie; który żyjesz
i królujesz po wszystkie wieki wieków. Amen.
Rozmyślanie.
1) Pamiętaj dobrze o tem, że nie jest dosyć nosić poświęcony szkaplerz, by się dostać pod szczególną opieką Maryi Panny, ale że trzeba i swoje całe usposobienie zmienić i ubrać się w cnotę. Aby tego dokonać, musisz przedewszystkiem wyrzec się dawnych złych skłonności i stać się całkiem innym człowiekiem. A czy nosisz ty rzeczywiście wraz z szkaplerzem też i pobożnego ducha w sobie?
2) Pamiętaj dalej, że szkaplerz jest suknią pokutniczą; on ma ci przypominać trudy i prace, które masz przyjąć na siebie na tym padole płaczu i przypominać ci o pokucie, którą czynić musisz za własne grzechy.
3) Pomyśl wreszcie, że całe życie Najśw. Maryi było nieustającą chwałą Boga i, że modlitwy Jej i wszystkie prace, radości i cierpienia, wszystko to było Bogu miłą ofiarą. Tak też i twoje całe życie wraz z trudami, z przykrościami i radościami powinno być urządzone ku czci i chwale Pana Boga, Syna Przenajświętszego i Najświętszej Maryi Panny.
Ksiądz Ojciec Grozes T.J ,,Żywoty Świętych Pańskich" str. 511-512
Ksiądz Ojciec Grozes T.J ,,Żywoty Świętych Pańskich" str. 511-512