Prakseda (czynna), była córką senatora rzymskiego, Pudensa, a siostrą św. Pudencyany. Gdy Apostołowie, Piotr i Paweł, przybyli do Rzymu, znaleźli gościnne przyjęcie w domu Pudensa, który wnet został ich gorliwym uczniem. Siostry obie przyjęły chrzest z rąk św. Piotra, ślubowały dziewiczość i poświęciły się na służbę Bogu. Pędziły czas na modlitwie, rozmyślaniach i pełnieniu uczynków miłosierdzia. Każdemu potrzebującemu spieszyły z pomocą, bez względu na grożące im niebezpieczeństwo. W szczególności pamiętały o uwięzionych wiernych i grzebały że czcią ciała zmarłych Męczenników. Po śmierci Pudencyany prowadziła Prakseda dalej to dzieło miłosierdzia, nie wahała się także ukrywać w swym domu prześladowanych chrześcijan. W r. 141 poświęcił Papież, Pius I., dom ten na kościół, udzielał tam Sakramentów świętych i odprawiał nabożeństwa. Majątek swój wielki ofiarowała Prakseda w zupełności na wspieranie prześladowanych chrześcijan, sama nawet pracowała pilnie nad szerzeniem wiary Chrystusowej. Gdy jednak coraz bardziej zwiększał się ucisk wiernych i rosła liczba Męczenników, nie mogła Święta patrzeć dłużej na to rozpaczliwe położenie i modliła się do Boga, by raczył wziąć ją do siebie. Bóg wysłuchał jej prośbę. Dnia 21. lipca około r. 150 zasnęła Prakseda w Panu. Głowa jej święta spoczywa do dziś w kościele św. Jana w Lateranie.
Nauka: Św. Prakseda jest wzniosłym przykładem dla wszystkich bogatych. Ileż dobrego zdziałać oni mogą swem mieniem. Niestety wielu mamy bogaczów bez odrobiny miłosierdzia w sercu. Niepomni są na to, że z majątku swego muszą zdać rachunek przed Bogiem. Wszak to czyn tak zacny i szlachetny — dawać jałmużnę w imię Boga i dla Boga. Bóg nagradza każdy czyn dobry stokrotnie.
Modlitwa: Wysłuchaj Boże, Zbawicielu nasz, modłów naszych! A jako dziś radujemy się pamiątką Twej św. Dziewicy, Praksedy, tak przykład jej niech nam będzie bodźcem do postępowania w cnocie i doskonałości. Amen.