Feliks Koneczny: Bitwa pod Grunwaldem



Zbliżała się tymczasem wielka chwila dziejowa porachunku z Zakonem. Gdy nie skutkowały żadne napomnienia, wkroczyły zjednoczone wojska polskie i litewskie dnia 9 lipca r. 1410 w granice państwa krzyżackiego. Wystarczył tydzień, żeby wojna się rozstrzygnęła! Wielkiej zaiste sławy godzien jest Zyndram z Maszkowic, miecznik krakowski, a wódz w sławnej bitwie pod Grunwaldem dnia 15 lipca 1410 r., która zakończyła się całkowitą klęską Krzyżaków. Poległ tam sam ich Wielki Mistrz, a w ręce polskie dostało się 52 chorągwi krzyżackich. Zawieszono je następnie w katedrze na Wawelu około grobu św. Stanisława. I król polski również znalazł się w pewnym momencie bitwy w niebezpieczeństwie życia. Zawdzięczał ocalenie rycerzowi Zbigniewowi z Oleśnicy, a był to syn owego posła, którego królowa Jadwiga wysyłała przez 25 laty, żeby powitał w jej imieniu Jagiełłę, gdy wjeżdżał na ziemię polską, (a który potem został Kardynałem).

Wojna ta, nazwana przez współczesnych „wielką", była wojną nie tylko Polski i Litwy z Zakonem, lecz wojną Słowiańszczyzny „z całą nacją niemiecką", jak się wyrażali współcześni. Z całych Niemiec przybywały posiłki Zakonowi, a po naszej stronie walczyły też posiłki czeskie pod sławnym wodzem Janem Ziżką.

A miało zwycięstwo grunwaldzkie ogromne znaczenie moralne przez to, iż pokazało się, że można zwyciężyć Krzyżaków, którzy dotychczas uchodzili za niezwyciężonych. Bitwa ta stanowiła przesilenie. Od tego czasu Zakon słabł coraz bardziej, wpływy niemieckie cofały się, a przewodnim państwem Europy wschodniej stawała się Polska połączona z Litwą.

Nie dało się atoli wyzyskać należycie zwycięstw (pod Grunwaldem i drugiego pod Koronowem), bo tymczasem ruszył od południa na samą stolicę państwa, na Kraków, ów Zygmunt Luksemburczyk. Miał on dziwne szczęście do koron i został już nawet cesarzem niemieckim, ale nie zaprzestał myśli o polskiej koronie. Ciągle mu się marzyło, że musi Jagiełłę pozbawić tronu i dlatego sprzymierzył się z Krzyżakami przeciw Polsce. Kiedy z Zakonem było krucho, Luksemburczyk urządził od Węgier wyprawę na Kraków i tym sposobem zmusił króla Władysława Jagiełłę, który oblegał już stolicę Krzyżaków, Malborg, żeby wycofał wojsko polskie z Prus, bo trzeba było spieszyć na obronę własnej stolicy.

Bądź co bądź uszczuplało się państwo Krzyżaków, bo musieli zwrócić Polsce ziemię dobrzyńską, a Litwie Żmudź, którą im przedtem odstąpił Witold. Jest to najbardziej północna część Litwy z miastem Kownem (Jest to dzisiejsze państwo litewskie i jego stolica).

Triumfalną wieścią spod Grunwaldu uradował się jeszcze bł. arcybiskup Jakub Strepa, lecz był to już schyłek jego dni. Zgasł roku następnego, przebywszy na tej ziemi 71 lat. Pogrzebano go w lwowskim kościele franciszkańskim Św. Krzyża, a gdy w r. 1788 zniesiono ten klasztor Franciszkanów, przeniesiono szczątki ciała do lwowskiej katedry łacińskiej, do kaplicy Pana Jezusa. Podniesienie zwłok odbyło się w r. 1626, a beatyfikacja w r. 1760 za papieża Piusa VI. Kiedyż Lwów pocznie zabiegać o ciąg dalszy sprawy, tj. o kanonizację swego „miłośnika dziatwy", a wielkiego obrońcy katolicyzmu łacińskiego w dawnej ziemi Lachów? Działalność jego stanowi epokę w obronie obrządku łacińskiego, a zatem również w obronie polskości tej ziemi. A prace misyjne pośród prawosławia zorganizował tak mądrze i skutecznie, iż wkrótce zaszła potrzeba założenia na Rusi południowej drugiego biskupstwa łacińskiego, mianowicie w Kamieńcu Podolskim.

Feliks Koneczny, ,,Święci w dziejach narodu Polskiego" str. 235-237