Św. Piotr Chryzolog, biskup


5-go Grudnia.

Św. Piotr Chryzolog, biskup.


„Wiem w kogo wierzyłem, i jestem przekonany,
że On mocen jest mój złożony
skarb do onego dnia Sądu przechować."
2. Do Tym. 1, 12.

Piotr, zwany w skutek znakomitej swej wymowy Chryzologiem, tj. złotym mówcą, urodził się w roku 405-ym w Imola we Włoszech i pochodził ze znakomitej rodziny. Naukę pobierał u własnego biskupa tegoż miasta, świętego Korneliusza. Uzbrojony wszystkiemi świętemi cnotami jak i rozległą wiedzą, usunął się św. Piotr do klasztoru, ażeby tam ćwiczyć się w pokucie. Byłby w nim najchętniej pozostał na zawsze, gdyby Bóg nie zrządził inaczej. Właśnie podówczas utworzono w Rawennie biskupstwo. Mieszkańcy miasta tego zgromadzili się celem wyboru nowego biskupa, a wybrawszy go, wysłali posłów do Rzymu z prośbą o zatwierdzenie wyboru. Lecz papież Syktus III-ci nie mógł potwierdzić onego wyboru, i rzekł im, iż miał objawienie niebiańskie, w którem dyakon Piotr na biskupa Rawenny wyznaczony został. Zaraz po namaszczeniu swem na biskupa udał się Piotr do Rawenny, a cały lud radośnie wyszedł mu naprzeciw. Powierzoną sobie trzodę otaczał szczerą pasterską opieką i świecił godnym przykładem cnót i pobożności owieczkom swym w czasie, kiedy wędrówki ludów zagrażały państwu licznemi niebezpieczeństwami, a Kościół rozszczepiony był licznemi sektami; bowiem żył w ustawicznej pokucie i na modlitwie, a obowiązki swe wypełniał jak najsumienniej. Przedewszystkiem starał się o pokarm duszy dla swych owieczek; kazania jego, które dochowały się do naszych czasów, odznaczają się niezwyczajną siłą słowa i namaszczeniem. Szczególnie zaleca on w swych kazaniach modlitwę, post i miłosierdzie względem ubogich. W skutek tych cnót bowiem osiąga Wiara wielką siłę, pobożność wielką wytrwałość, a cnota wielką stałość. Bogiem natchnione słowo naprowadziło wielu grzeszników do prawdziwej pokuty. Nadużycia i zabobony jakie się zakorzeniły usuwał, kazał budować kościoły wspaniałe i urządził bardzo wiele domów dla dobra ubogich i chorych. Z niezłomną wiarą bojował przeciwko rozmaitym sektom ówczesnych czasów i starał się o spokój i jedność w Kościele. Umarł święcie w roku 450-tym.

Modlitwa.

O Boże, któryś nam dał pasterzy czuwających nad zbawieniem dusz naszych,
użycz nam, ażebyśmy słuchali ochoczo ich nauk i napominań i ułatwiali im spełnianie
wzniosłych ich obowiązków przez uszanowanie i miłość dla nich. Przez Jezusa Chrystusa,
Pana naszego. Amen.

Rozmyślanie.

1) Św. Piotr starał się kazaniami swemi wzruszyć Wiernych, przypominając im sąd Boży, a grzeszników przyprowadzić do pokuty i napełnić ich nową nadzieją i ufnością w nieskończone miłosierdzie Boże. Tak też muszą w życiu każdego chrześcijanina mieszać się nawzajem uczucia strachu i nadzieji. Musimy zawsze żywić w sercu ufność w miłosierdzie Boże, ale też równocześnie pracować nad swem zbawieniem.
2) Od Twojej bezgranicznej dobroci, o Boże, spodziewam się i oczekuję potrzebnych łask dla teraźniejszości i przyszłości; nie polegam i nie ufam w pomoc ludzką, ani we własne swe siły duchowe, ani we własne trudy i poparcie przyjaciół. Ty jeden, o Boże, jesteś moją Pociechą i moją Nadzieją!
3) Nad naszem wiecznem zbawieniem powinniśmy pracować jedynie w ufności na zasługi Jezusa Chrystusa. Jeżeli weźmiemy na wzgląd słabość naszą i grzeszność, nie powinniśmy ufać, lecz lękać się piekła. Jeżeli zaś z pełną wiarą i ufnością spojrzymy na ukrzyżowanego Zbawiciela, natenczas zamieszka w sercach naszych otucha i spokój.


Ksiądz Ojciec Grozes T.J ,,Żywoty Świętych Pańskich", str. 913-915