Ks. Piotr Skarga: O Poczęciu Niepokalanem Matki Bożej, krótkie wyznanie


8. Grudnia.

O Poczęciu Niepokalanem Matki Bożej,

krótkie wyznanie.

Acz zawdy tak rozumieli kościelni nauczyciele, iż Przeczysta Dziewica Matka Boga naszego jako łaski pełna, żadnym nigdy grzechem ani uczynkowym, ani pierworodnym zmazana nie była, i na te samę wąż,  któremu głowę zetrzeć w Synie swym jedynym miała, żadnego jadu swego nie wylał; wszakże przed trzemasty lat blizko, nabożni ku tej Pannie Doktorowie objaśniać to i wywodzić mocno i gorąco poczęli, iż jest od grzechu pierworodnego zachowana, i nigdy żadnego grzechu i powszedniego nie miała. Przeciwili się temu drudzy katoliccy doktorowie: to przyznawając; iż powszedniego grzechu nigdy nie miała, ale bez pierworodnego być nie mogła, od którego jednak zaraz w żywocie matki jako i Jan św. Chrzciciel i inni poświęcona jest. I mówili: Iż się poświęcenie jej święcić ma, ale poczęcie jej święcić się niema. Kościół słuchając gadek i rozmów ich i pism rozmaitych i wywodów, które przywodzili, wyroku uczynić nie chciał, i przeciwnej strony Poczęciu Pańskiemu nie potępił, ale tę pochwalił, która naucza, iż jest bez grzechu pierworodnego poczęta, gdy nie poświęcenie, ale raczej Poczęcie jej Niepokalane święcić dziś rozkazał, i to święto ustawił.

O tem się w żadne spory nie wdawając, prosto i zgoła twierdzim i mocno wyznawamy, iż Przeczysta Matka Boża, bez pierworodnego grzechu w żywocie matki swej poczęta jest. Pospolite prawo jest, iż się każdy w grzechu poczyna jeszcze w matce swej, i z urodzenia i z rodziców zmazę na duszy biorąc, staje się zaraz, skoro ludzką Adamową naturę na się w żywocie weźmie, synem potępienia, niewolnikiem szatańskim, i śmierci wiecznej i cielesnej podległym. Z czego wynijść nie może jeno przez chrzest, który jest z łaski Chrystusowej. Acz stary zakon miał inne na ten grzech w dziatkach lekarstwo. Lecz P. Bóg jako Pan nad wszystkiem prawem, które stawi na stworzenie swoje, mógł i może niektóre z tego pospolitego prawa, za przywilejem osobliwie której osobie danym, wyzwolić, a to dwojakim obyczajem.

Jednym, iż je skoro się w grzechu pierworodnym urodzą, zaraz jeszcze w żywocie matki poświęci, i od onego przekleństw a wolnym je uczyni, i sam duchem swym chrzest ich albo inne zakonne lekarstwa, na ten grzech odprawi. Taką łaskę uczynił Jeremiaszowi Prorokowi, i Janowi Chrzcicielowi, i innym. Ci tak poświęceni od grzechu pierworodnego, ten dar mieli, iż dorósłszy, śmiertelnie zgrzeszyć nie mogli; ale powszedniemi grzechy wystąpić mogli. Drugi obyczaj takiego przywileju jest taki, iż P. Bóg
uprzedził łask ą swoją, i odkupieniem Krwi Syna swego jaką osobę, nim się pocznie w żywocie, iż nie chce aby się zmazała grzechem pierworodnym, a czartowski się jej jad dotykał, i uczyni niepokalane poczęcie jej w żywocie. Taka osoba ten dar ma, iż nie mając zarażenia złej żądzy, która idzie z grzechu pierworodnego, nie tylko od śmiertelnego, ale i od powszedniego grzechu dorósłszy, wolną jest.

Taki przywilej my przypisujem jedynej Matce Bożej, większy niżeli Jana Chrzciciela, i nad inne wszystkie istoty ludzkie. To się jej słusznie przyczyta bez obrażenia wiary  świętej i prawdy Pisma św. Bo acz Pismo św. ukazuje, iż się każdy człowiek w grzechu poczyna, wszakże tak się to rozumieć ma, iż zawdy P. Bóg, jako ten który sam prawo stawi, wyjmować z pospolitej ustawy, kogo chce, osobnym przywilejem może. Pismo gdy mówi o wszystkich, zawdy jednak niektóre wyjmuje i zostawuje. Gdy mówi: Wszyscy się ludzie popsowali na ziemi (Rodz. 6) — jednak Noe był z innemi swemi me zepsowany. Także gdy mówi: Wszyscy od małego do wielkiego idą za łakomstwem (Jer. 8) - pijcie z kielicha wszyscy (Mat. 26) każdy człowiek kłamca ( Ps. 115) acz mówi wszyscy, jednak niektórzy zostają, o których się ono pismo me rozumie. Także i o czystej Pannie ono pismo, które mówi o grzechu pierworodnym w pospolitości, ma też ten o Matce Bożej przywilej w osobności.

Nie mówim tego: aby Panna odkupienia Chrystusowego na grzech pierworodny nie potrzebowała, - i owszem z tego odkupienia, i z daru Odkupiciela, i za przyszłą wysługą jego uprzedzona i zachowana je od pierworodnej zmazy. Nie równamy jej też w tej mierze z Chrystusem, bo Chrystus sam bez udziału ziemskiego ojca poczęty jest, i on sam Odkupiciela me potrzebował, i zaraz w żywocie Matki człowieczeństwo jego z Bóstwem się złączyło, i zjednoczyło w jednę osobę Słowa. Lecz my znamy, iż
Matka Boża, jak inne ludzie poczęta jest, Odkupiciela potrzebowała, i szczere jest stworzenie — acz nad wszystko stworzenie uprzywilejowana, jako jedyna Matka Boża.

Mógł ją Bóg od wszelkiego i powszedniego grzechu na świecie zachować — a nie mógłże jej też także od pierworodnego obronić? Mógł zaprawdę — i to co można rzecz była Bogu dla stworzenia uczynić, uczynił przenajmilszej Matce swojej, którą my zawsze Niepokalaną wysławiamy, i z Syna jej Boga naszego zacność jej szacujemy. On mógł sobie skrzynię złotą uczynić wewnątrz i z wierzchu pozłoconą (Wyjść. 25); on mógł taki pałac i kościół sobie, w którym przebywał, zbudować, który żadnej zmazy nigdy nie miał, i z takiego drzewa, jako była figura, które żadnej skazie i próchnieniu nie podległo: a to mogąc, co się jeno łaski jego w stworzenie wlać mogło, pewnie wszystko Matce swej najmilszej uczynił; którą my pozdrawiając. Tej się opiece polecajmy, mówiąc: Błogosławiony żywot, który Boga naszego nosił, i piersi, których on pożywał. Błogosławiona między niewiastami i łaski pełna opiekuj się nami, a daj nam z przyczyny twej oczyszczone od grzechów serce, Synowi twemu na mieszkanie zawżdy niepokalane zachować. Który żyje z Ojcem i z Duchem św. na wieki wieków, Amen


Ks. Piotr Skarga, Żywoty świętych starego i nowego Zakonu na każdy dzień (grudzień) str. 175-179